Dzisiaj z Kasią zabraliśmy autko mojego taty i pojechaliśmy w głąb lasu szukać Pani Wiosny. Niestety Pani Wiosny nie udało się znaleźć, ale za to udało nam się pstryknąć dwa super zdjęcia ;)
Wczoraj pisałem o tym, że wiosnę już i widać i słychać, więc i dzisiaj zabrałem Kasię do lasu, żeby zebrać jakieś dowody na to, że wiosna już przyszła. Te dwie foki, które udało nam się zrobić, nie są wprawdzie jednoznaczne z początkiem wiosny, bo równie dobrze taką fotkę mógłbym zrobić w październiku, ale mimo wszystko czuje się jakąś taką wewnętrzną radość, gdy się widzi w tym pokrytym jeszcze śniegiem lesie coraz więcej fauny. Dlatego więc przedstawiam szanownemu Państwu te dwie fotografie:
Żałuję tylko, że nie wpadłem na to, żeby szybko ustawić większą rozdzielczość w aparacie - z takiej fotki CCD-RAW w rozdzielczości 2272x1704 px można by wywołać niezły plakacik na ścianę ;)
A teraz coś na deser ;) Skoro przeczytałeś ten post do końca, to znaczy, że musiał Cię zainteresować. W takim razie powinny też przykuć Twoją uwagę takie posty, jak Postaw się na miejscu zwierząt, Przyjdź do zoo, zanim..., czy chociażby Zdjęcia prosto z nieba. Ponadto warte przeczytania mogą się jeszcze okazać posty Dlaczego warto mieć dobry zoom w aparacie? i Mówiący z wilkami. Miłej lektury.
Dodano: 2 lata temu
Komentarzy: 8


:)

















B-r-a-w-o brawo brawo brawo;)