Znaczna część młodych fotoamatorów uważa lampę błyskową jedno z narzędzi diabła, którego powinno się używać możliwie jak najrzadziej, a jak już używać, to tylko z powodu braku światła w ciemnych pomieszczeniach. I nic bardziej mylnego! Lampa wprost idealnie nadaje się do używania na świeżym powietrzu w pogodne i słoneczne dni. Trzeba tylko wiedzieć, jak jej użyć.
W poście "Jedna lampa, a tyle możliwości" podałem Wam link do strony, na której znajdowała się cała masa przykładów, jak można zmieniać światło lampy błyskowej, aby uzyskać jak najmiększe cienie i równomierne oświetlenie fotografowanej sceny. Dzisiaj natomiast chciałbym Wam pokazać coś dużo pożywniejszego ;)

Techniki fotografowania z lampą błyskową jest naprawdę obszernym artykułem wyjaśniającym wszelkie zagadnienia związane z używaniem lampy błyskowej. Całość jest podparta licznymi przykładami i opisami, więc nikt nie powinien mieć problemu ze zrozumieniem tego, co chciał przekazać autor. I z czystym sumieniem mogę ten tekst polecić wszystkim, bez względu na stopień zaawansowania, jako lekturę obowiązkową.
Tagi: czytelnia, fotografia, link, tutorial,
Dodano: 6 miesięcy temu
Komentarzy: 8
Jasne - jak się wali lampą na wprost, albo odbija się ją tylko od sufitu, to efekty mogą być marne. Ale nie będę powtarzał tego, co już zostało napisane 

Łukaszu - lampę można i należy wykorzystywać. Ale niestety prawda jest dość prosta: w fotografii gra świateł i cieni jest kluczowa. Lampa eliminuje cienie i subtelności. Jej zastosowanie jest dość ograniczone - oczywiście nie należy jej potępiać w czambuł. Fakty mówią jasno: więcej jest kiepskich zdjęć popsutych przez nieumiejętne zastosowanie flesza, niż kiepskich zdjęć zrobionych przy świetle zastanym.