Chciałbym Wam dzisiaj przedstawić możliwości, jakie daje fotografowi technika HDR. Jakiś czas temu wpadła mi w oko pewna fotografia wykonana w tej technice, i muszę przyznać, że aż mi ślinka pociekła ;) Nie pozostało mi wtedy nic innego, jak chwycić aparat i statyw, i wyruszyć w plener.
Jako, że ostatnio jestem człowiekiem dosyć zabieganym, nie szukałem zbyt artystycznych miejsc na robienie zdjęć, i zadowoliłem się kawałkiem mojego osiedla :)
Ale zacznijmy od początku, a więc od wyjaśnienia, czym jest technika HDR. Pewnie nie raz widzieliście zdjęcia ludzi wykonane na tle słońca. Jak te zdjęcia przeważnie wyglądają? Aparat (mowa oczywiście o cyfrówkach) ustawia przesłonę i czas naświetlania tak, by najjaśniejszy punkt w danej kompozycji (w tym wypadku słońce) nie wychodził poza zakres tonalny aparatu. Całe zdjęcie jest więc mocno przyciemnione – niestety łącznie z ludźmi, z których zostają tylko czarne sylwetki. Oczywiście można się pobawić w ręczne ustawienie przesłony i czasu naświetlania, ale wtedy możemy uzyskać jedynie wyraźne zdjęcie ludzi, ale już nie na tle słońca, ale na praktycznie białym tle (bo przecież rozjaśniamy całe zdjęcie – łącznie ze słońcem).
W takich wypadkach przychodzi nam z ratunkiem technika HDR. Technika HDR pozwala nam na “sklejenie” z kilku fotografii jednej, na której wszystko będzie bardzo dobrze widoczne. Oczywiście nie chodzi o łączenie byle jakich zdjęć. Żeby uzyskać w miarę dobry efekt HDR trzeba zrobić minimum trzy zdjęcia tej samej kompozycji:
- zdjęcie niedoświetlone – rozpatrując nasz przypadek zdjęcia człowieka na tle słońca, na tym zdjęciu uzyskamy bardzo ładnie widoczne słońce, i czarną sylwetkę człowieka
- zdjęcie normalne – to jest najzwyklejsze zdjęcie. Na tym zdjęciu uzyskamy jasne słońce i sylwetkę człowieka
- zdjęcie prześwietlone – na tym zdjęciu ze słońca zostanie nam tylko białe tło, ale za to będziemy mieć bardzo wyraźnego człowieka
Mamy więc jedno zdjęcie, na którym widać słońce (niedoświetlone), jedno na którym widać człowieka (prześwietlone), i jedno, na którym są zachowane wszystkie proporcje kontrastu między słońcem, a człowiekiem (zdjęcie normalne).
I w tym miejscu zaczyna się cała magia techniki HDR. Dzięki połączeniu trzech naszych zdjęć za pomocą tej techniki, otrzymamy jedno zdjęcie, na którym będzie bardzo ładnie widoczne zarówno słońce, jak i człowiek.
Firma nVidia podsumowała technikę HDR takimi oto trzema punktami:
- Jasne rzeczy są naprawdę jasne
- Ciemne rzeczy są naprawdę ciemne
- A detale widać doskonale w obu
Pisząc tą notkę brałem za przykład zdjęcie człowieka na tle słońca, chociaż prawdę mówiąc, akurat takie zdjęcie jest bardzo ciężkie do wykonania w technice HDR. Dlaczego? Ano dlatego, że wszystkie zdjęcia składające się na zdjęcie HDR muszą przedstawiać dokładnie identyczną ekspozycję, a praktycznie niemożliwe jest, żeby ktokolwiek ustał kilka sekund w idealnie nieruchomej pozycji. Mimo wszystko stwierdziłem jednak, że ten przykład będzie najlepszym przykładem, żeby zobrazować Wam, na czym polega technika HDR.
Ja swoje zdjęcie HDR zrobiłem z 6 zdjęć zrobionych z różnymi ustawieniami przesłony:
- Na pierwszym (ostro niedoświetlonym zdjęciu) widać bardzo wyraźnie kontury chmur i różnice w ich jasności.
- Na drugim zdjęciu widać już trochę miej szczegółów nieba
- Trzecie zdjęcie jest normalnym zdjęciem (ani nie prześwietlonym, ani nie niedoświetlonym). Widać na nim w naturalnych kolorach domek, trawnik i niebo (chociaż na niebie nie widać już tylu szczegółów, co na poprzednich zdjęciach)
- Na czwartym (lekko prześwietlonym) zdjęciu nie dostrzeżemy już na niebie żadnych szczegółów, ale za to coraz wyraźniej widzimy krzaki pod płotem, i dachówki na budynkach
- Na kolejnym, piątym, zdjęciu widać już wyraźnie większość szczegółów we wszystkich zacienionych miejscach (np zaraz pod dachem budynku po lewej stronie)
- Na ostatnim zdjęciu (mocno prześwietlonym) widać jeszcze wyraźniej szczegóły w mocno zacienionych miejscach (pod rynną w budce transformatorowej po prawej stronie)
Jak widzicie, mimo, że wszystkie te zdjęcia przedstawiają tą samą kompozycję, to jednak każde z nich ukazuje nam coś, czego na pozostałych zdjęciach brakuje. Gdy połączymy te zdjęcia ze sobą techniką HDR otrzymamy zdjęcie, na którym będą wyraźnie widoczne i chmury na niebie, jak i zacienione miejsca pod rynnami budynków.
I tak oto powstała taka fotografia “sklejona” z tych sześciu zaprezentowanych wyżej zdjęć:

Oczywiście ustawiając w programie do obróbki HDR odpowiednie parametry, można uzyskać różne wyniki:
Taką serię zdjęć do HDR można wykonać w zasadzie dowolnym aparatem cyfrowym, pozwalającym na ręczne ustawienie przesłony. Większość aparatów (nie licząc tych za 299zł z Tesco) posiada taką funkcję jak Auto bracketing, dzięki której, przy jednorazowym wciśnięciu spustu aparatu, są wykonywane od razu trzy zdjęcia – jedno prześwietlone, jedno normalne, i jedno niedoświetlone. Ale aparat to nie wszystko. Do aparatu będziemy potrzebowali statyw, który zapewni nam stabilne utrzymanie aparatu (można ewentualnie kombinować z postawieniem aparatu na jakimś murku, ale jednak to już sprawia trochę kłopotu, bo nawet przy wciskaniu spustu aparat może się ciutkę przemieścić).
Do łączenia zdjęć HDR mogę polecić program PhotoMatix. Zdjęcia HDR można również łączyć w Photoshopie z odpowiednim pluginem, ale z tego, co czytałem na różnych blogach i forach, to Photoshop nie najlepiej sobie radzi ze zdjęciami HDR.
Na koniec nie pozostaje mi nic innego, jak tylko życzyć Wam miłych zabaw z fotografowaniem ;)

Tagi: fotografia, HDR, technika, zdjęcia
Dodano: 29 maj 2006, godz. 23:06
Komentarze: 34









Z tego co wiem, ale nie jestem pewien, Phosothop CS2 nie potrzebuje żadnego pluginu do HDRowania zdjęć… ta funkcja jest standardowa
Piszesz ze zmieniales przyslone porazka bo ze zmiana przyslony zmienia asie glebia ostrosci, czas powinno sie zmieniac
@ludwiku – bardzo możliwe ;) Ostatni raz Photoshopa widziałem na oczy z 4 lata temu ;)
Technika owszem, ale wykonanie nie wyszło Ci idealnie, niebo wygląda nienaturalnie, poza tym przyczepię się do dziwnie rzucanych cieni na domek po lewej, jakby miał brudne tynki. Krótko mówiąc, fajnie, ale przekombinowałeś lekko.
W tej technice właśnie trochę o to chodzi ;) Zobacz sobie chociażby fotki na Joggerze Radzia, czy na przykład takie dzieła jak to, czy to. Gorąco polecam także blog Michała Dulemby, który ostatnio dosyć często odwiedzam. Znajdziesz na nim takie fotki, jak na przykład ta ;) Kolega michał przedstawił też w jednej z notek opis techniki HDR dla bardziej zaawansowanych fotografów (używając bardziej specjalistycznych pojęć).
O, zdjęcie hdr2 jest optymalne obecnie. :) W pierwszym brak było wyważenia pomiędzy naturalnością a surrealizmem, tzn nie poszło zdecydowanie w żadną ze stron i tak rozerwane pomiędzy dwoma światami dziwnie wyglądało. A typowe profesjonalne zdjęcia surrealistyczne właśnie obejrzeć można pod prezentowanymi w komentarzu powyżej linkach – ale to już wyższa szkoła jazdy. Tak czy siak, efekty są ciekawe. :) Świat nabiera kolorków.
No, ciekawa technika, chociaż to zdjecie z kościołem jest srednie, to znaczy mi się średnio podoba. ale większość tych zdjęc, wygląda jak kadry z gry komputerowej :)
Jak dla mnie, to możliwości techniki HDR zostały najlepiej przedstawione na tym przykładzie:
Poszczególne zdjęcia: klik
I efekt końcowy: klik
No tak, tu różnice widać, i robi całkiem niezłe wrazenie. ale trochę jednak ta technika..sztuczna. Ale ciekawa :)
Ale właśnie ta sztuczność powoduje, że te fotografie są takie inne…, takie wyjątkowe i niespotykane.
Słowo od użytkownika innych systemów :) zdjęcie wygląda niemal identycznie jak przejechane GIMP-em z pluginem Retinex… ciekaw jestem, czy ktoś ma jeszcze podobne doświadczenia?
Wg mnie zrobileś bład na samym początku. robileś fotki z różnymi przesłonami. A przesłona powinna być stała a powinieneś zmieniać czas ekspozycji. Przy różnych przysłonach zmieniasz przecież głębię ostrości i fotki po złożeniu w HDR rozmydlaja się, i prawdziwy , ostry HDR z tego nie wyjdzie.
właśnie. nie przysłona, a czas ekspozycji. zaczynamy fotki od prawidłowego naświetlenia najciemniejszych obszarów, a następnie pstrykać kolejne skracając za każdym razem czas np. dwukrotnie (1EV) aż do uzyskania prawidłowego naświetlenia najjaśniejszych obszarów. ważna jest stabilność aparatu, ale Photomatix nawet radzi sobie z lekkim poruszeniem. Może mieć znaczenie to, jakie zdjęcia zostały wykorzystane do scalania. Zbyt ciemne lub zbyt jasne mogą zepsuć efekt. Sztuką jest korekta jasności, kontrastu, barw itd by uzyskać efekt naturalności sceny. Tylko pytanie czy chcemy naturalności fotografii (wąska rozpiętość tonalna), czy naturalności takiej, jakiej widzimy?
bawilem sie juz hdr-ami. ale szczerze mowiac, jesli ktos jest biegly w szotofopie, to wystarcza 2 zdjecia, lekka korekta jasnosc/kontrast i tryb photomasque = efekt identyczny,
@ludź: no z tymi dwoma zdjęciami to trochę przesadziłeś ;) No chyba, że ktoś jest czarodziejem i sam sobie namaluje szczegóły, których nie uwiecznił aparat. Ale z cała resztą się zgadzam.
Ja dopiero zaczynam swoją przygote z fotografią ,ponieważ chcialam sie zająć nie tylko szkicem i rysunkiem ;). Teraz obecnie posiadam sony a350 i chciałabym wykożystać technike hdr lecz nie wiem czy ten aparat posiada taką funkcje . ? lub jaka tania cyfrówka ( jako drugi aparat ) posiada taką funkcje . z góry dziekuje ;)
nareszcie się dowiedziałem jak to się robi :)
Linki do zdjęć nie działają :(
Zdjęcia już są ;)
Uważam, że bardzo mylisz się pisząc, że poziom naświetlenia uzyskujemy dzięki przysłonie. To jest tak jakbyś nigdy nie robił zdjęć. Przecież, dzięki przysłonie regulujemy głębie ostrości a wszystkie ze zdjęć do HDRa powinny miec identyczną GO. Jedyna zmienna jakiej powinno się używać to czas ekspozycji. Hej
No ale pisze też o Auto-Bracketingu i pokazuje zdjęcia w różnych ekspozycjach. Dzięki instrukcji Łukasza zrozumiałem o co kaman w HDR .
No to jutro za olympusa i dawaj HDR-y :)
Sempowicz Jerzy
http://www.reloj.pl
http://www.sempowicz.pl
Dzięki za wyjaśnienie, o co chodzi. Dotąd robiłem takie rzeczy intuicyjnie, raczej z 2 zdjęć i nie wiedziałem że sprawy zaszły nieco dalej.
Natomiast inna rzecz wpadła mi do głowy: prezentowany tu przykład przypomina jako żywo bułgarskie, czy tzw. radzieckie widokówki z przełomu lat 60 i 70. Wypisz wymaluj :)
Hej, Łukasz! czy masz może link do spolszczenia proponowanego PhotoMatix?
Rewelacja …juz nie moge doczekac sie jutra …..ale sie bede bawillll….uff
Kocham HDR i dziekuje za szczegolowy opis techniki.
Dzieki
Witam – Czy bawiłeś się może krzywymi w Photoshopie?
Jak takie krzywe załączyć?[uruchomić w photoshopie] I którymi najlepiej się pobawić?
wprowadzasz w blad czytajacych! jak sie robi kilka zdjec tej samej expozycji nie zmienia sie wartosci przyslony!!!! zmiana wartosci przyslony powoduje zmiane glebi ostrosci wiec na kazdym zdjeciu bedzie inna ostrosc – co za tym idzie? zdjecie ogolnie pozbawione ostrosci :) manipuluje sie tylko czasem! radze poprawic w tresci. pozdrawiam
Czy w aparacie sony w55 można jakoś ustawić tą funkcję “Auto bracketing”…?Jak tak to mogę prosić o dokładniejsze rady?
Bardzo się cieszę, że dowiedziałam się w jakis sposób można robić zdjęcia tym programem. Miałam program ale nie korzystałam z niego, ponieważ pierwsze próby nie dawaly oczekiwanych rezultatów.Dziękuję:-))))
Opracowuję automat do składania ekspozycji (HDR). Twoje zdjęcie, złożone moim automatem wygląda super. Czy mógłbym pokazać je w sieci?
Przy zdjęciu zamieściłbym linka do Twojej strony.
[...] HDR (High Dynamic Range) staje się coraz bardziej popularna, co zobaczyć można na przykładzie niektórych nowych [...]
da rade zrobic hdra z 2 zdjęć, a nawet jednego ;) sporo zabawy w photoshopie ale jest to
mozliwe. Zmieniamy zdj na 16 bitow i bawimy sie opcjami, ekspozycja, naswietleniem,
cieniami, czyli generalnie w PS tworzymy 2, 3, 4 zdjecia(im wiecej zdjec tym wiecej
szczegółów po połączeniu w hdr) od jasnego przez stonowany do ciemnego, zapisujemy
jako tiff w 16 bitach w najlepszej jakosci i łaczymy w PS. Wychodzi nam taka powiedzmy
“podróbka” hdra. Następnie ponownie bawimy sie roznymi opcjami z PS do uzyskania
żadanego efektu i gotowe ;) oczywiście ze nie jest to prawdziwy hdr ale jest to sposób na
zrobienie hdra z jednego zdjęcia i w standardowej rozdzielczosci i bez duuzych zbliżeń
raczej nie do odróżnienia. ;)
Poradnik dobry.
Beznadziejny efekt.
Moje wykonanie —-> http://img694.imageshack.us/i/domhdr2.png/
[...] HDR (High Dynamic Range) staje się coraz bardziej popularna, co zobaczyć można na przykładzie niektórych nowych [...]