<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Łukasz Więcek &#187; zwierzęta</title>
	<atom:link href="http://wiecek.biz/tag/zwierzeta/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://wiecek.biz</link>
	<description>i jego własny punkt widzenia</description>
	<lastBuildDate>Sat, 17 Jul 2010 11:28:21 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0</generator>
		<item>
		<title>Moje aksolotle meksykańskie</title>
		<link>http://wiecek.biz/moje_aksolotle_meksykanskie.html</link>
		<comments>http://wiecek.biz/moje_aksolotle_meksykanskie.html#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 16 Aug 2008 16:26:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Łukasz Więcek</dc:creator>
				<category><![CDATA[ogólne]]></category>
		<category><![CDATA[aksolotl]]></category>
		<category><![CDATA[video]]></category>
		<category><![CDATA[zwierzęta]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://localhost/wiecek/?p=383</guid>
		<description><![CDATA[Oglądaliście kiedyś bajkę &#8222;Zakochany kundel&#8221;? Dzisiaj przedstawiam Wam moje aksolotle meksykańskie odtwarzające gł&#243;wne role w jednej ze scen wyżej wspomnianej bajki ;) W roli makaraonu występuje koleżanka dżdżownica :D]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[	<p>Oglądaliście kiedyś bajkę <em>&#8222;Zakochany kundel&#8221;</em>? Dzisiaj przedstawiam Wam moje <a href="http://www.terrarium.com.pl/zobacz/ambystoma-mexicanum-aksolotl-meksykanski-142.html" rel="nofollow" class="ext">aksolotle meksykańskie</a> odtwarzające gł&oacute;wne role w jednej ze scen wyżej wspomnianej bajki ;) W roli makaraonu występuje koleżanka dżdżownica :D</p>
<span id="more-383"></span><br />
<p style="text-align: center;">
<object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="400" height="326" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"></p>
	<param name="src" value="http://video.google.com/googleplayer.swf?docid=7807650087128873177" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="400" height="326" src="http://video.google.com/googleplayer.swf?docid=7807650087128873177"></embed><br />
</object>
</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wiecek.biz/moje_aksolotle_meksykanskie.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Przyjdź do zoo, zanim&#8230;</title>
		<link>http://wiecek.biz/przyjdz_do_zoo_zanim.html</link>
		<comments>http://wiecek.biz/przyjdz_do_zoo_zanim.html#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 27 Jul 2007 20:13:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Łukasz Więcek</dc:creator>
				<category><![CDATA[ogólne]]></category>
		<category><![CDATA[ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[pomysł]]></category>
		<category><![CDATA[reklama]]></category>
		<category><![CDATA[zabawne]]></category>
		<category><![CDATA[zdjęcia]]></category>
		<category><![CDATA[ZOO]]></category>
		<category><![CDATA[zwierzęta]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://localhost/wiecek/?p=293</guid>
		<description><![CDATA[O ile mnie pamięć nie myli, to ostatni raz w ZOO byłem jeszcze w podstawówce, a to było ładnych kilkanaście lat temu. Od tamtej pory nie było ani czasu, ani okazji żeby się wybrać do jakiegokolwiek ZOO (tym bardziej, że w moim mieście żadnego nie ma). I niestety nie tylko ja całkiem zapomniałem o tak [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[	<p><img src="http://wiecek.biz/wp-content/pliki/przyjdz_do_zoo_zanim/pies.jpg" class="naglowek" style="width: 95px; height: 95px; margin-right: 15px;" alt="Krokodyl zjadający psa" />
<p>O ile mnie pamięć nie myli, to ostatni raz w ZOO byłem jeszcze w podstawówce, a to było ładnych kilkanaście lat temu. Od tamtej pory nie było ani czasu, ani okazji żeby się wybrać do jakiegokolwiek ZOO (tym bardziej, że w moim mieście żadnego nie ma). I niestety nie tylko ja całkiem zapomniałem o tak dobrym miejscu do spędzenia wolnego dnia, jakim niewątpliwie jest ZOO.</p>
<span id="more-293"></span>
<p>I prawdę mówiąc specjalnie mnie taki stan rzeczy nie dziwi. Cyrki reklamują się bardzo dobrze, wesołe miasteczka również. Jeszcze lepszą reklamę zapewniają sobie różnego rodzaje festyny i koncerty. A czy widział ktoś kiedyś reklamę ZOO? Bo ja jakoś nie za bardzo.</p>
	<p>W jednym z niemieckich ogrodów zoologicznych ktoś na szczęście przejrzał na oczy i wpadł na to, by trochę ten ogród rozreklamować. A musiał to być człowiek niezwykle mądry, bo nie dość, że wpadł na to, żeby ten ogród reklamować, to wymyślił też rewelacyjną formę tej reklamy ;)</p>
	<p><img src="http://wiecek.biz/wp-content/pliki/przyjdz_do_zoo_zanim/krokodyl_zjadajacy_psa.jpg" style="width: 610px; height: 551px;" alt="Krokodyl zjadający psa" /></p>
	<p>Pracownicy ZOO chodzili po mieście z psem przebranym za&#8230; zjadającego go krokodyla ;) Do przewidzenia było, że żaden przechodzień nie przejdzie obok takiego widoku obojętnie. Dodatkowo pracownicy rozdawali ludziom ulotki z hasłem <b><i>&#8222;Przyjdź do ZOO, zanim ZOO przyjdzie do Ciebie!&#8221;</i></b>.</p>
	<p><img src="http://wiecek.biz/wp-content/pliki/przyjdz_do_zoo_zanim/przyjdz_do_zoo_zanim_zoo_przyjdzie_do_ciebie.jpg" style="width: 300px; height: 145px; margin-left: 155px;" alt="Krokodyl zjadający psa" /></p>
	<p>Cała kampania reklamowa z udziałem zjadanego psa okazała się bardzo skuteczna, bowiem spowodowała wzrost liczby odwiedzających o ponad <b>15%</b> w stosunku do poprzedniego miesiąca. I to jest dowód na to, że <i>&#8222;reklama dźwignią handlu&#8221;</i>. Szczególnie, gdy reklama jest tak oryginalna i kreatywna jak ta!</p>
	<p>I skoro już jestem przy tematyce ZOO &#8211; szukam chętnych na wypad na <a href="http://www.zoo-safari.com.pl/" class="ext" rel="nofollow"><b>Safari ZOO</b></a> do <b>Świerkocina</b> (pod Gorzowem Wielkopolskim). Cel? Głównym celem jest upolowanie jak największej liczby szwendających się tam zwierząt (aparatem oczywiście;). Jest ktoś zainteresowany? Mam w samochodzie jeszcze 3 wolne miejsca.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wiecek.biz/przyjdz_do_zoo_zanim.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>22</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kilka prawd o fretkach</title>
		<link>http://wiecek.biz/kilka_prawd_o_fretkach.html</link>
		<comments>http://wiecek.biz/kilka_prawd_o_fretkach.html#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 18 Feb 2007 03:08:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Łukasz Więcek</dc:creator>
				<category><![CDATA[ogólne]]></category>
		<category><![CDATA[fretki]]></category>
		<category><![CDATA[zwierzęta]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://localhost/?p=682</guid>
		<description><![CDATA[Ważne &#8211; w czasie czytania oglądaj fotki, które zostały wkomponowane w tekst :) Występowanie Tchórzofretki występują głównie tam, gdzie byśmy ich nie chcieli. Bardzo szybko zadomawiają się wkoszach na śmieci, urządzając je według własnych gustów - choć czasami tego gustu im najzwyczajniej w świecie brakuje. Gdy Fretka nie może znaleźć w pobliżu żadnego śmietnika, osadza się w najbliższejszafce. Żywienie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[	<p>Ważne &#8211; w czasie czytania oglądaj fotki, które zostały wkomponowane w tekst :)<br />
<span id="more-682"></span><br />
<h3>Występowanie</h3>
	<p>Tchórzofretki występują głównie tam, gdzie byśmy ich nie chcieli. Bardzo szybko zadomawiają się w<a rel="lightbox" href="http://wiecek.biz/wp-content/pliki/fretkopedia/001.jpg">koszach</a> na śmieci, urządzając je według własnych <a rel="lightbox" href="http://wiecek.biz/wp-content/pliki/fretkopedia/002.jpg">gustów</a> - choć czasami tego gustu im najzwyczajniej w świecie <a rel="lightbox" href="http://wiecek.biz/wp-content/pliki/fretkopedia/003.jpg">brakuje</a>. Gdy Fretka nie może znaleźć w pobliżu żadnego śmietnika, osadza się w najbliższej<a rel="lightbox" href="http://wiecek.biz/wp-content/pliki/fretkopedia/004.jpg">szafce</a>.</p>
	<h3>Żywienie</h3>
	<p>Tchórzofretki są drapieżnikami, więc największą przyjemnością jest dla nich polowanie na <a rel="lightbox" href="http://wiecek.biz/wp-content/pliki/fretkopedia/005.jpg">dziką zdobycz</a>(czasami tej zdobyczy trzeba szukać w <a rel="lightbox" href="http://wiecek.biz/wp-content/pliki/fretkopedia/024.jpg">lodówce</a>). Gdy w najbliższej okolicy nie ma żadnej dziczyzny, szukają jedzenia w <a rel="lightbox" href="http://wiecek.biz/wp-content/pliki/fretkopedia/006.jpg">ziemi</a>. Gdy nie uda im się znaleźć nic nawet w <a rel="lightbox" href="http://wiecek.biz/wp-content/pliki/fretkopedia/007.jpg">ziemi</a>, zadowalają się tym, co da się wycisnąc z <a rel="lightbox" href="http://wiecek.biz/wp-content/pliki/fretkopedia/008.jpg">tubki</a>. W ostateczności Fretki zadowalają się <a rel="lightbox" href="http://wiecek.biz/wp-content/pliki/fretkopedia/027.jpg">suchym pokarmem</a>. W przypadku, gdy poszukiwania jedzenia kończą się porażką, Fretki kładą się i czekają, aż jedzenie samo wpadnie do<a rel="lightbox" href="http://wiecek.biz/wp-content/pliki/fretkopedia/025.jpg">pyszczka</a>.</p>
	<h3>Usposobienie</h3>
	<p>Tchórzofretki mają niezwykle łagodne usposobienie. Uwielbiają się <a rel="lightbox" href="http://wiecek.biz/wp-content/pliki/fretkopedia/009.jpg">wspinać</a> i kopać <a rel="lightbox" href="http://wiecek.biz/wp-content/pliki/fretkopedia/010.jpg">dziury</a>. Fretki lubią sobie robić kryjówki w różnych dziwnych miejcach (najczęściej są to <a rel="lightbox" href="http://wiecek.biz/wp-content/pliki/fretkopedia/011.jpg">miejsca</a> o jakimś<a rel="lightbox" href="http://wiecek.biz/wp-content/pliki/fretkopedia/012.jpg">charakterystycznym zapachu</a>).</p>
	<h3>Higiena</h3>
	<p>Chociaż czasami zdarza się, że Fretka nabrudzi (czasami <a rel="lightbox" href="http://wiecek.biz/wp-content/pliki/fretkopedia/013.jpg">mniej</a>, czasami <a rel="lightbox" href="http://wiecek.biz/wp-content/pliki/fretkopedia/014.jpg">więcej</a>) tam, gdzie nie powinna, to zawsze stara się po sobie <a rel="lightbox" href="http://wiecek.biz/wp-content/pliki/fretkopedia/015.jpg">posprzątać</a> (bo Fretki to wielkie <a rel="lightbox" href="http://wiecek.biz/wp-content/pliki/fretkopedia/016.jpg">czyściochy</a> i uwielbiają <a rel="lightbox" href="http://wiecek.biz/wp-content/pliki/fretkopedia/017.jpg">sprzątać</a>).</p>
	<h3>Wychowanie</h3>
	<p>Są to zwierzęta niezwykle łatwe do oswojenia. Bardzo szybko <a rel="lightbox" href="http://wiecek.biz/wp-content/pliki/fretkopedia/030.jpg">uczą się</a> różnych rzeczy i potrafią dotrzeć<a rel="lightbox" href="http://wiecek.biz/wp-content/pliki/fretkopedia/029.jpg">wszędzie</a> w <a rel="lightbox" href="http://wiecek.biz/wp-content/pliki/fretkopedia/028.jpg">poszukiwaniu wiedzy</a>. Fretki są równierz bardzo towarzyskie &#8211; praktycznie same <a rel="lightbox" href="http://wiecek.biz/wp-content/pliki/fretkopedia/018.jpg">zaciągają</a>ludzi do zabawy, choć zabawy te nie zawsze kończą się <a rel="lightbox" href="http://wiecek.biz/wp-content/pliki/fretkopedia/019.jpg">szczęśliwie</a> dla ludzi. Niekiedy <a rel="lightbox" href="http://wiecek.biz/wp-content/pliki/fretkopedia/020.jpg">ślady</a> po takich zabawach zostają widoczne przez długi czas &#8211; ale tu się nie ma czemu zdziwić, bo ulubioną zabawą Fretek jest <a rel="lightbox" href="http://wiecek.biz/wp-content/pliki/fretkopedia/021.jpg">podgryzanie</a> ludzi swoimi <a rel="lightbox" href="http://wiecek.biz/wp-content/pliki/fretkopedia/022.jpg">ząbkami</a>. Gdy człowiek nie jest już w stanie bawić się z Fretką, zawsze może dać jej jakąś zabawkę, choć te zbyt długo <a rel="lightbox" href="http://wiecek.biz/wp-content/pliki/fretkopedia/023.jpg">nie wytrzymują</a>.</p>
	<h3>Podsumowanie</h3>
	<p>Jak sam widzisz, Tchórzofretki to niezwykle miłe, czyste i towarzyskie zwierzątka potrzebujące dużo<a rel="lightbox" href="http://wiecek.biz/wp-content/pliki/fretkopedia/026.jpg">miłości</a>. Fretki doskonale nadają się nawet dla najmłodszych.</p>
	<p>I nie jest prawdą to, że każda zabawa z Fretką kończy się na zszywaniu ran &#8211; bo czasami wystarczy zwykły plaster z opatrunkiem.</p>
	<p><strong>Zobacz też</strong> notkę: <a href="http://wiecek.biz/z_pamietnika_wlasciciela_fretek.html/">&#8222;Z pamiętnika właściciela fretek&#8230;&#8221;</a></p>
	<h3>Podziękowania</h3>
	<p>Wszelkie fotografie użyte w artykule zostaly znalezione na stronie <a class="ext" href="http://forum.fretki.org.pl/">http://www.fretki.org.pl</a>.
</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wiecek.biz/kilka_prawd_o_fretkach.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>13</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Z pamiętnika właściciela fretek&#8230;</title>
		<link>http://wiecek.biz/z_pamietnika_wlasciciela_fretek.html</link>
		<comments>http://wiecek.biz/z_pamietnika_wlasciciela_fretek.html#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 09 Jul 2006 23:10:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Łukasz Więcek</dc:creator>
				<category><![CDATA[ogólne]]></category>
		<category><![CDATA[fretki]]></category>
		<category><![CDATA[ja]]></category>
		<category><![CDATA[opowiadanie]]></category>
		<category><![CDATA[pamiętnik]]></category>
		<category><![CDATA[zwierzęta]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://localhost/wiecek/?p=100</guid>
		<description><![CDATA[Widzę, że moje foto-story pod tytułem &#8222;Kilka prawd o fretkach&#8221; przedstawiające prawdziwe oblicze fretek, cieszy się dosyć dużą popularnością i uznaniem fretkomaniaków, więc dzisiaj przedstawię Wam kolejną dawkę informacji o tych jakże cudnych zwierzętach ;) Tym razem będzie to jeden dzień z pamiętnika właściciela fretek&#8230; godz. 04:28 &#8211; Tak &#8211; dzisiaj jest niedziela, więc mogłem [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[	<p>Widzę, że moje foto-story pod tytułem <a href="/kilka_prawd_o_fretkach.html">&#8222;Kilka prawd o fretkach&#8221;</a> przedstawiające prawdziwe oblicze fretek, cieszy się dosyć dużą popularnością i uznaniem fretkomaniaków, więc dzisiaj przedstawię Wam kolejną dawkę informacji o tych jakże cudnych zwierzętach ;) Tym razem będzie to <i>jeden dzień z pamiętnika właściciela fretek&#8230;</i></p>
<span id="more-100"></span>
<ul>
	<li><b>godz. 04:28</b> &#8211; Tak &#8211; dzisiaj jest niedziela, więc mogłem sobie pospać do południa, ale poczułem, że coś z wilgotnym językiem gryzie mnie w nos. Staram się to coś ignorować, mając nadzieję, że to tylko zły sen.</li>
	<li><b>godz. 04:33</b> &#8211; Ignorowany potwór, znudzony brakiem reakcji na gryzienie w nos, zainteresował się zabawnymi rzęsami wystającymi z zamkniętej powieki. Tak &#8211; ugryzienia w powiekę już tak łatwo zignorować się nie da ;/</li>
	<li><b>godz. 04:34</b> &#8211; Powoli odzyskuję ostrość widzenia w prawym oku (lewe oko jeszcze śpi). Macham rękoma po pościeli, szukając potwora, który najwidoczniej wystraszył się mojego przeraźliwego wrzasku.</li>
	<li><b>godz. 04:36</b> &#8211; Zauważam &#8222;potwora&#8221; siedzącego na dywanie, i patrzącego na mnie z takim wyrazem twarzy, jak by chciał powiedzieć <i>&#8222;o co chodzi? dlaczego się obudziłeś?&#8221;</i>. Nie mogąc długo się gniewać na tego kochanego freciaka, odwracam głowę i próbuję dalej spać.</li>
	<li><b>godz. 04:40</b> &#8211; Śpię</li>
	<li><b>godz. 04:48</b> &#8211; Śni mi się, że leżę na plaży jednej z tropikalnych wysp, a moje ciało jest pieszczone przez panie, trzymające w dłoniach kolorowe, strusie pióra. Gdy te panie zaczęły mnie łaskotać piórami po stopach, od razu się obudziłem. Ale zaraz, zaraz? Skoro się obudziłem, to dlaczego nadal czuję łaskotanie na stopach i udach? No tak &#8211; jedna z fretek łasi mi się koło stóp, a druga wlazła mi do nogawki od piżamy ;/</li>
	<li><b>godz. 04:49</b> &#8211; Po złapaniu obu fretek podjąłem decyzję, że resztę nocy spędzą w klatce (i tak też się stało).</li>
	<li><b>godz. 04:57</b> &#8211; Zasypiam</li>
	<li><b>godz. 05:14</b> &#8211; Fretki okazują swoje niezadowolenie, spowodowane zamknięciem w klatce, drapiąc we wszystko, co tylko powoduje jakiś hałas.</li>
	<li><b>godz. 05:15</b> &#8211; Wynoszę klatkę (wraz z potworami) do pokoju obok.</li>
	<li><b>godz. 05:20</b> &#8211; Zasypiam spokojnym snem.</li>
	<li><b>godz. 08:36</b> &#8211; Tata wpada do pokoju i wrzeszczy, żebym zrobił coś z tymi fretkami, bo robią w klatce tyle hałasu, że spać się nie da. Wyciągam je z klatki i wpuszczam do swojego pokoju, zabierając jednocześnie z okolic łóżka wszystko, po czym mogłyby się na to łóżko wdrapać.</li>
	<li><b>godz. 10:49</b> &#8211; Po kilku godzinach snu, zostaję obudzony promieniami wschodzącego słońca &#8211; tak tak &#8211; dzień czas zacząć :)</li>
	<li><b>godz. 10:52</b> &#8211; Ściągam pierwszą nogę z łóżka i próbuję wymacać na ziemi moje kapcie.</li>
	<li><b>godz. 10:53</b> &#8211; Zaniepokojony niemożnością wymacania kapci, stawiam na ziemi drugą nogę i rozglądam się po pokoju.Po chwilowych oględzinach zauważam kawałek mojego kapcia wystający zza szafy (ciekawe skąd on się tam wziął?).</li>
	<li><b>godz. 10:57</b> &#8211; Po dłuższych poszukiwaniach drugi z kapci został znaleziony pod łóżkiem.</li>
	<li><b>godz. 11:02</b> &#8211; Udaje mi się kijem od miotły wydostać drugiego kapcia spod łóżka.</li>
	<li><b>godz. 11:03</b> &#8211; Idę na śniadanko.</li>
	<li><b>godz. 11:19</b> &#8211; Wracam do pokoju i&#8230; i co widzę? Całe włosie zostało wygryzione z miotły i poroznoszone po calutkim pokoju. Ech&#8230;</li>
	<li><b>godz. 11:41</b> &#8211; Sprzątanie skończone. Czas wygodnie usiąść w fotelu, zrelaksować się i obejrzeć jakiś dobry film. Sięgam ręką po pilota od TV i&#8230; pilota nie ma ;/ No tak &#8211; jak wczoraj zasypiałem, to położyłem go na dywanie. Poszukiwania czas zacząć&#8230;</li>
	<li><b>godz. 11:42</b> &#8211; Udało się w miarę szybko zlokalizować pilota, który został zaciągnięty do klatki. Niestety pilot został ciężko poraniony &#8211; &#8222;ktoś&#8221; mu wygryzł przycisk <i>Power</i>, <i>Volume +</i>, <i>Memo</i> i <i>AV</i> ;/ No nic &#8211; nowe gumki do pilota to kwestia tylko kilku złotych &#8211; jak tydzień temu je wymieniałem, to kosztowały 5,99zł (czyli tyle samo, co 3 tygodnie temu).</li>
	<li><b>godz. 11:43</b> &#8211; Wciskając śrubokręt w dziurę po przycisku <i>Power</i> udaje mi się włączyć telewizor.</li>
	<li><b>godz. 12:30</b> &#8211; Udało mi się spokojnie obejrzeć mój ulubiony serial. Teraz czas sprawdzić, co ciekawego dziś przyniosła poczta elektroniczna, i co się dzieje na forach dyskusyjnych. Ale zaraz, zaraz &#8211; dlaczego kursor na ekranie nie reaguje na ruchy myszką? Pomyślałem, że wtyczka od myszy wypadła z gniazda, jak fretki buszowały gdzieś za kompem, więc ciągnę kabel od myszy. Ale co jest? Dlaczego na końcu kabla nie ma wtyczki? W akcie paniki zaglądam za kompa, a tam w gniazdo myszy jest wsadzona wtyczka, ze zwisającym, dziesięciocentymetrowym, kawałkiem kabla. Po dokładniejszych oględzinach kabla, widać wyraźnie w miejscu jego przerwania ślady ząbków moich ulubieńców. Jako, że dzisiaj jest niedziela, czeka mnie dzień bez myszki&#8230;</li>
	<li><b>godz. 14:05</b> &#8211; Przynoszę do domu myszkę pożyczoną od kolegi. Wciskam wtyczkę w gniazdo PS/2 i odpalam kompa. Kurde &#8211; przyniesiona mysza też nie działa! (a 20 minut temu i kolegi ją sprawdzaliśmy i działała)</li>
	<li><b>godz. 14:21</b> &#8211; Po wykonaniu kilku testów i pomiarów oscyloskopem, dochodzę do wniosku, że przy przegryzaniu kabla od myszy fretki spaliły mi port PS/2. No to jutro będzie trzeba kupic mysz na USB.</li>
	<li><b>godz. 14:40</b> &#8211; Po kilkunastominutowej zabawie, w poruszanie się po systemie, i po stronach www za pomocą klawiatury, podejmuję decyzję o wyjściu na świeże powietrze w celu zwiedzenia pobliskich lasów na rowerze.</li>
	<li><b>godz. 14:43</b> &#8211; Wychodzę.</li>
	<li><b>godz. 14:44</b> &#8211; Wracam po pompkę, bo w tylnym kole mam całkowitego flaka.</li>
	<li><b>godz. 14:46</b> &#8211; Grr&#8230; opona i dętka zostały przegryzione w niewyjaśnionych okolicznościach ;/ Ale ja się tak łatwo nie poddam! Biorę 30zł i idę z rowerem kupić, i wymienić dętkę i oponę.</li>
	<li><b>godz. 15:23</b> &#8211; Sukces! Wreszcie mogę spokojnie pojeździć!</li>
	<li><b>godz. 19:12</b> &#8211; Zmęczony i ledwo żyjący wracam do domu. Od drzwi wejściowych idę prosto pod prysznic, żeby zmyć z siebie pot.</li>
	<li><b>godz. 19:22</b> &#8211; Czyściutki i pachnący wchodzę do pokoju, w którym czeka mnie niezbyt miła niespodzianka&#8230; &#8211; fretki postanowiły poprzesadzać mi kwiatki (narazie były na etapie wyciągania ich z doniczek) ;/</li>
	<li><b>godz. 19:38</b> &#8211; Kończę odkurzać i sprzątać ziemię, i idę ponownie pod prysznic.</li>
	<li><b>godz. 19:51</b> &#8211; Wracam spod prysznica i idę do pokoju. Rozglądam się po pokoju i z niedowierzaniem myślę &#8222;<i>chyba nic przez te 13 minut nie nabroiły&#8230;</i>&#8222;. Nie&#8230; &#8211; to jest zbyt piękne!</li>
	<li><b>godz. 19:52</b> &#8211; A jednak to prawda! Nic nie nabroiły! A dlaczego? Bo smacznie sobie zasnęły na mojej poduszce.</li>
	<li><b>godz. 19:53</b> &#8211; Kładę poduszkę, wraz ze śpiącymi pasażerami na pokładzie, na ziemi. Udało się &#8211; nie obudziły się! Chwila spokoju.</li>
	<li><b>godz. 19:55</b> &#8211; Pochłaniam się w oglądanie TV.</li>
	<li><b>godz. 23:20</b> &#8211; Wszystkie ciekawe filmy w TV się skończyły, więc postanawiam napisać nową notkę na swoim blogu. Jako, że dzisiejszy dzień obfitował w wiele różnych wydarzeń, przepiszę w notce dzisiejsze wpisy z pamiętnika.</li>
	<li><b>godz. 23:41</b> &#8211; Powoli zbliżam się do końca pisania notki.</li>
	<li><b>godz. 23:43</b> &#8211; Fretki przebiegły się po listwie zasilającej i wyłączyły mi kompa ;/ Zaczynam pisać notkę od nowa.</li>
	<li><b>godz. 0:10</b> &#8211; Publikuję gotową notkę.</li>
	<li><b>godz. 0:20</b> &#8211;  Teraz można już iść spać. Muszę niestety obudzić te dwa szkodniki, żeby odzyskać poduszkę.</li>
	<li><b>godz. 0:21</b> &#8211; Ech ;/ Jedna z fretek tak się wystraszyła nagłego wybudzenia, że zostawiła na poduszce mokrą plamę ;/ No to dzisiaj czeka mnie noc bez poduszki&#8230;</li>
	<li><b>godz. 0:28</b> &#8211; I ja, i freciaki spokojnie zasypiamy. Ja zasypiam po to, by wypocząć przed jutrzejszymi zajęciami, one po to, by w nocy znowu rozpocząć swoje harce&#8230;</li>
	</ul>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wiecek.biz/z_pamietnika_wlasciciela_fretek.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>50</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Fretki online</title>
		<link>http://wiecek.biz/fretki_online.html</link>
		<comments>http://wiecek.biz/fretki_online.html#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 26 Apr 2006 19:58:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Łukasz Więcek</dc:creator>
				<category><![CDATA[ogólne]]></category>
		<category><![CDATA[fretki]]></category>
		<category><![CDATA[online]]></category>
		<category><![CDATA[zwierzęta]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://localhost/wiecek/?p=66</guid>
		<description><![CDATA[Dzisiaj przeglądając zgromadzone w mojej Operze linki znalazłem link do strony, o której już dawno zapomniałem. Byłem nawet prawie pewny, że już nic pod tym adresem nie znajdę. Ale jednak się myliłem &#8211; strona jak działała, tak działa, A co na stronie? A na stronie można oglądać filmy (na żywo) z dwóch kamer monitorujących co [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[	<p>Dzisiaj przeglądając zgromadzone w mojej Operze linki znalazłem link do strony, o której już dawno zapomniałem. Byłem nawet prawie pewny, że już nic pod tym adresem nie znajdę. Ale jednak się myliłem &#8211; strona jak działała, tak działa, A co na stronie? A na stronie można oglądać filmy (na żywo) z dwóch kamer monitorujących co się dzieje w klatce, w której żyją dwie fretki :)</p>
<span id="more-66"></span>
<p>Zanim podam linka do strony, muszę uprzedzić o jednym. Mieszkańcy tej klatki są wielkimi śpiochami, i trzeba mieć trochę szczęścia, żeby trafić akurat na moment, w którym te futrzaki nie śpią ;)</p>
	<p>Przy klatce zostały umieszczone 2 kamery. Jedna z kamer obejmuje większą część klatki, a druga pokazuje tylko hamak, w którym futrzaki śpią.</p>
	<p>Linki do kamery obejmującej całą klatkę:</p>
	<ul>
	<li><a href="http://www.wuzzles.com/ferrets/wuzzle_cam/wuzzle_cam1/320x240_streaming.htm" class="ext" rel="nofollow">film w rozdzielczości 320&#215;240</a></li>
	<li><a href="http://www.wuzzles.com/ferrets/wuzzle_cam/wuzzle_cam1/640x480_streaming.htm" class="ext" rel="nofollow">film w rozdzielczości 640&#215;480</a></li>
	</ul>
	<p>Linki do kamery nad hamakiem:</p>
	<ul>
	<li><a href="http://www.wuzzles.com/ferrets/wuzzle_cam/wuzzle_cam2/320x240_streaming.htm" class="ext" rel="nofollow">film w rozdzielczości 320&#215;240</a></li>
	<li><a href="http://www.wuzzles.com/ferrets/wuzzle_cam/wuzzle_cam2/640x480_streaming.htm" class="ext" rel="nofollow">film w rozdzielczości 640&#215;480</a></li>
	</ul>
	<p>Pozdrawiam i życzę miłego podglądania futrzaków ;)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wiecek.biz/fretki_online.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Bociany online!</title>
		<link>http://wiecek.biz/bociany_online.html</link>
		<comments>http://wiecek.biz/bociany_online.html#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 24 Apr 2006 16:54:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Łukasz Więcek</dc:creator>
				<category><![CDATA[ogólne]]></category>
		<category><![CDATA[bocian]]></category>
		<category><![CDATA[online]]></category>
		<category><![CDATA[zwierzęta]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://localhost/wiecek/?p=64</guid>
		<description><![CDATA[Trafiłem dzisiaj całkiem przypadkiem na stronę, na której można sobie oglądać życie bocianów :) Zaraz nad bocianim gniazdem umieszczona jest mała kamerka, która transmituje obraz w czasie prawie rzeczywistym (narazie ze względów technicznych obraz jest przekazywany w formie zmieniających się co kilka sekund zdjęć). Boćki możecie oglądać pod adresem http://www.bocian.vj.pl/ (strona główna projektu: http://www.pwg.otop.org.pl/ ) [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[	<p>Trafiłem dzisiaj całkiem przypadkiem na stronę, na której można sobie oglądać życie bocianów :) Zaraz nad bocianim gniazdem umieszczona jest mała kamerka, która transmituje obraz w czasie prawie rzeczywistym (narazie ze względów technicznych obraz jest przekazywany w formie zmieniających się co kilka sekund zdjęć).</p>
<span id="more-64"></span>
<p>Boćki możecie oglądać pod adresem <a href="http://url.wiecek.biz/y0m64" class="ext" rel="nofollow">http://www.bocian.vj.pl/</a> (strona główna projektu: <a href="http://www.pwg.otop.org.pl/" class="ext" rel="nofollow">http://www.pwg.otop.org.pl/</a> )</p>
	<p>Ogólnie projekt jest bardzo pozytywny, i z tego co widzę, już dosyć popularny. Fani tych dwóch boćków zrobili sobie z tego prawdziwe reality show. Na stronie projektu użytkownicy wspólnie <a href="http://www.pwg.otop.org.pl/bocian_ankieta.php" class="ext" rel="nofollow">wybierają imię</a> dla tej pary bocianów, typują daty złożenia i wyklucia jaj, a także ile jaj złoży w tym roku pani bocianowa i ile wykluje się z nich młodych bocianiątek.</p>
	<p>Zachęcam wszystkich serdecznie do obserwowania pary bocianów, a także zabawy w typowanie imion, dat i ilości młodych. Ja osobiście lubię obserwować przyrodę z bliska, więc pewnie dosyć często będę tam zaglądać.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wiecek.biz/bociany_online.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Co w trawie piszczy?</title>
		<link>http://wiecek.biz/co_w_trawie_piszczy.html</link>
		<comments>http://wiecek.biz/co_w_trawie_piszczy.html#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 21 Mar 2006 21:08:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Łukasz Więcek</dc:creator>
				<category><![CDATA[ogólne]]></category>
		<category><![CDATA[odgłosy]]></category>
		<category><![CDATA[zwierzęta]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://localhost/wiecek/?p=51</guid>
		<description><![CDATA[Kilka godzin temu pokazałem Wam pierwsze oznaki wiosny, jakie podarowała nam dzisiaj Matka Natura &#8211; a teraz pokażę Wam, że wiosnę nie tylko widać, ale też słychać ;) Zainspirowany cudowną pogodą i wszechobecną wiosną, chwyciłem za sprzęt nagrywający i poszedłem na mały spacer do lasu, żeby sprawdzić, co tam w trawie piszczy ;) Prawdę mówiąc [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[	<p>Kilka godzin temu <a href="/przyszla_pani_wiosna.html">pokazałem Wam</a> pierwsze oznaki wiosny, jakie podarowała nam dzisiaj Matka Natura &#8211; a teraz pokażę Wam, że wiosnę nie tylko widać, ale też słychać ;)</p>
<span id="more-51"></span>
<p>Zainspirowany cudowną pogodą i wszechobecną wiosną, chwyciłem za sprzęt nagrywający i poszedłem na mały spacer do lasu, żeby sprawdzić, co tam w trawie piszczy ;)</p>
	<p>Prawdę mówiąc nie udało mi się w trawie nic usłyszeć, ale za to w koronach drzew życie słychać już z daleka. Chcecie dowodu? Posłuchajcie tej krótkiej symfonii ptasich ćwiergotów, a sami się przekonacie:</p>
	<p>Pobierz plik orginalny: <a href="http://wiecek.biz/wp-content/pliki/co_w_trawie_piszczy/co_w_trawie_piszczy.mp3" class="ext">co_w_trawie_piszczy.mp3</a> (309kB)</p>
	<p>Do nagrania uzyłem mikrofonu kierunkowego o wysokiej czułości, więc nagranie jest trochę zaszumione. Chciałem to nagranie odszumić, ale bez szumów jakoś traciło swój urok (jak to Kasia powiedziała: &#8222;<i>bo ten podrasowany to tak jak gdyby w studiu nagrywany</i>&#8222;). No, ale jak ktoś by się upierał, że chce posłuchać wersji bez szumów, to znajduje się ono tutaj:</p>
	<p>Pobierz plik odszumiony: <a href="http://wiecek.biz/wp-content/pliki/co_w_trawie_piszczy/co_w_trawie_piszczy_c.mp3" class="ext">co_w_trawie_piszczy_c.mp3</a> (280kB)</p>
	<p>Ach&#8230; wiosna&#8230; aż chce się żyć ;)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wiecek.biz/co_w_trawie_piszczy.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
<enclosure url="http://files.wiecek.biz/co_w_trawie_piszczy/co_w_trawie_piszczy.mp3" length="316108" type="audio/mpeg" />
<enclosure url="http://files.wiecek.biz/co_w_trawie_piszczy/co_w_trawie_piszczy_c.mp3" length="287269" type="audio/mpeg" />
		</item>
		<item>
		<title>Fretkowe gugu :)</title>
		<link>http://wiecek.biz/fretkowe_gugu.html</link>
		<comments>http://wiecek.biz/fretkowe_gugu.html#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 31 Jan 2006 16:12:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Łukasz Więcek</dc:creator>
				<category><![CDATA[ogólne]]></category>
		<category><![CDATA[fretki]]></category>
		<category><![CDATA[odgłosy]]></category>
		<category><![CDATA[zwierzęta]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://localhost/wiecek/?p=34</guid>
		<description><![CDATA[Wczoraj w nocy udało mi się nagrać jak przez chwilę moje freciaki guglały. Większość hodowc&#243;w i właścicieli fretek uważa, że guglanie jest sposobem okazywania przez fretki radości i rozbawienia. Nagrywałem je przez ponad minutę, ale ze względu na to, że nagrały się też spore szumy od wentylator&#243;w w komputerze, to ograniczyłem się do pokazania Wam [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[	<p>Wczoraj w nocy udało mi się nagrać jak przez chwilę moje freciaki guglały. Większość hodowc&oacute;w i właścicieli fretek uważa, że guglanie jest sposobem okazywania przez fretki radości i rozbawienia.</p>
<span id="more-34"></span>
<p>Nagrywałem je przez ponad minutę, ale ze względu na to, że nagrały się też spore szumy od wentylator&oacute;w w komputerze, to ograniczyłem się do pokazania Wam kilku (dosłownie kilku) sekund, kt&oacute;re dosyć ładnie słychać po odfiltrowaniu szum&oacute;w.</p>
	<p>Fretkowe gugu: <a href="http://wiecek.biz/wp-content/pliki/gugu/gugu.mp3">gugu.mp3</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wiecek.biz/fretkowe_gugu.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>13</slash:comments>
<enclosure url="http://files.wiecek.biz/gugu/gugu.mp3" length="34743" type="audio/mpeg" />
		</item>
		<item>
		<title>Mówiący z wilkami</title>
		<link>http://wiecek.biz/mowiacy_z_wilkami.html</link>
		<comments>http://wiecek.biz/mowiacy_z_wilkami.html#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 18 Oct 2005 00:01:15 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Łukasz Więcek</dc:creator>
				<category><![CDATA[ogólne]]></category>
		<category><![CDATA[rozmyślenia]]></category>
		<category><![CDATA[wilki]]></category>
		<category><![CDATA[zwierzęta]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://localhost/wiecek/?p=5</guid>
		<description><![CDATA[Pewnie każdy z Was nie raz widział, jak w filmach wilki są przedstawiane jako bezlitosne, ludożerne bestie, które nie mają w życiu innego celu poza zagryzaniem ludzi. I pewnie nikomu z Was nie przyszło do głowy, że to mogą być tylko bajki wyssane prosto z palca. Bo prawda jest taka, że wilk człowieka może zaatakować [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[	<p>Pewnie każdy z Was nie raz widział, jak w filmach wilki są przedstawiane jako bezlitosne, ludożerne bestie, które nie mają w życiu innego celu poza zagryzaniem ludzi. I pewnie nikomu z Was nie przyszło do głowy, że to mogą być tylko bajki wyssane prosto z palca.</p>
<span id="more-5"></span>
<p>Bo prawda jest taka, że wilk człowieka może zaatakować tylko w obronie własnej. Gdy wilk jest głodny rzadko kiedy atakuje zwierzęta większe od siebie samego.</p>
	<p>Pragnę Wam przytoczyć artykuł o przeżyciach profesora Gordona Habra&#8230;</p>
	<h3>Mówiący z wilkami</h3>
	<p>Wilczyca, rozszarpana przez drut kolczasty leżała martwa na śniegu, a wilk, który żył z nią nieprzerwanie od 10 lat, nie opuszczał jej. Gordon Haber obserwował to wszystko ze swojej kryjówki w lesie.</p>
	<p><i> &#8211; Wyraz pyska tego wilka świadczył o tym, jak bardzo cierpiał. Tkwił tam nieruchomy z dwójką młodych, z opuszczoną głową, zwrócony w stronę ciała rozciągniętego na śniegu. Albo wchodził na pobliski pagórek i rozpaczliwie wył godzinami. W końcu poszedł sobie. Ja również.<br />
Po trzech dniach, podczas lotu, sporo oddalonego od tamtego miejsca, słyszę jak pika odbiornik w moim samolocie. Odebrałem sygnał radiowy z obroży jakiegoś wilka. Każę pilotowi zejść na dół. Lądujemy, rozglądam się dookoła i nic. Kopię więc dokładnie w tym miejscu skąd dochodzi najsilniejszy sygnał. I oto spod śniegu wyłania się głowa starej wilczycy z ciągle przyczepioną obrożą. Teraz już wszystko rozumiem: samiec powrócił i odgryzł jej głowę, nie zjadłszy nawet najmniejszego kawałka, mimo, że była zima i musiał być przeraźliwie głodny. I tak nosił tę głowę przy sobie przez trzy dni, jakby to była jego towarzyszka. Grzebał ją i odkopywał. A potem ostatecznie się z nią pożegnał i pochował po raz ostatni. Taki właśnie jest wilk &#8211; najinteligentniejsze i jednocześnie najbardziej wrażliwe zwierzę, jakie kiedykolwiek badałem. Nawet najsprytniejszy pies nie jest w stanie dorównać inteligencją przeciętnemu wilkowi.</i></p>
	<p>Mam nadzieję, że ten artykuł, choć w maleńkim stopniu zmieni Wasze nastawienie do tych cudownych zwierząt&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://wiecek.biz/mowiacy_z_wilkami.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>10</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
