Dawno dawno temu, za siedmioma morzami i siedmioma górami pływał po oceanach statek, na którym (na logikę biorąc :]) byli marynarze. W tamtych czasach nie było statków napędzanych silnikami - całą pracę wykonywali wyżej wspomniani marynarze.
Praca ta była ciężka i monotonna... aż do czasu, gdy jeden z marynarzy nie zaczął śpiewać. Śpiew na statku zaczął nadawać wszystkim czynnościom określony rytm. Dzięki śpiewaniu praca szła o wiele sprawniej, a marynarze zapominali o swoim ciężkim życiu. Tak właśnie zaczęły powstawać pierwsze szanty. Z czasem możnabyło coraz częściej na statkach spotkać tzw. Shantyman'ów (czyt. szantymanów), którzy w trakcie rejsu nie mieli do roboty nic innego poza śpiewaniem swoim twardym, donośnym i rytmicznym (co nie jest równe z melodycznym) głosem. Głos shantyman'a musiał dotrzec do dziesiątek marynarzy. Zaraz za szantami zaczęła powstawać tzw muzyka podpokładowa, czyli pieśń kubryku (kubryk to miejsce, gdzie marynarze śpią). I to włąśnie pieśń kubryku jest zalążkiem tego, co dziś potocznie wszyscy nazywają szantami, czyli poezji żeglarskiej, umuzykalnionych wykonań szant klasycznych i tzw szanty kanałowej (czyli pieśniach o rzeczach, które podobno miały miejsce, ale w swej nieprawdopodobności niosły ironię).
Jeżeli chcielibyśmy się trzymać oficjalnych wzmianek, to pierwsza odnotowana wzmianka o pieśni śpiewanej przy wybieraniu liny pochodzi z pracy dominikanina Faliksa Fabri z Ulm, który w 1493 roku popłynął do Palestyny na galerze weneckiej, i tak pisał o ludziach śpiewających przy pracy: jeden z marynarzy wyśpiewywał komendy, a pozostali odpowiadali mu w chóralnych refrenach.
A więc podsumuję i sprecyzuję :) Szanty dzielimy na:
- szanty klasyczne
- "A few days" - Ryczące Dwudziestki
- "Do Pomp" - Banana Boat
- poezja żeglarska
- "Życia fale" - Kant
- umuzykalnione wykonania szanty klasycznej
- "Abordaż" - Perły i Łotry Shanghaju
- piosenki żeglarskie
- "Szanta dorszowa" - Klang
- "Giżycko" - Banana Boat
- Przykłady:
- Przykłady:
- Przykłady:
- Przykłady:
No i to by był już koniec mojego wywodu. Co on miał na celu? Ano miał na celu to, żeby przybliżyć Wam nieco co to jest szanta, i czym się różni od tego, co powszechnie jest zwane szantą.
AHOJ!
Tagi: ciekawostki, muzyka, szanty,
Dodano: 2 lata temu
Komentarzy: 5
AHOJ!

ej zamiast o szantach napisałbyś coś co mi obiecałeś:P!