Hej! nazywam się Łukasz Więcek, a ten blog jest swoistym śmietnikiem moich myśli. Dlaczego śmietnikiem? Ano dlatego, że często między wartościowymi postami zdarza mi się wrzucać tutaj jakieś śmieci. Tak już mam i jedyne, co możesz zrobić, to się z tym pogodzić ;)

Szkoła fotografii cyfrowej

Dla osób spragnionych porad dotyczących cyfrowej fotografii polecam stronę Digital Photography School. Dla każdego coś dobrego :)

Portret idealny

Na tej stronie znajdziecie całkiem spory zbiór wskazówek, jak zrobić portret idealny. Są to wprawdzie same ogólniki, ale jednak myślę, że każdy początkujący fotograf powinien zacząć od lektury właśnie tego poradnika.

Wciąż jestem za gruba...

Zobaczcie sobie ten filmik. Może taka terapia szokowa da choć kilku kobietom dotkniętych anoreksją trochę do myślenia. I moim zdaniem powinna powstać cała seria takich filmikmów - chociażby w wersji dla pań spędzających większą część życia w solariach.

Symfonia Planet

Chciałbym Wam dzisiaj zaprezentować bardzo interesujące nagranie... - nagranie, które potrafi pobudzić wyobraźnię i przybliżyć nas do tak strasznie odległego kosmosu...

Może na początek trochę historii...

W 1977 roku wystartowały z Ziemi dwa statki kosmiczne Voyager, których zadaniem było zbadanie Jowisza i Saturna. Voyager I, po zbadaniu obu planet wyszedł poza płaszczyznę ekliptyki, by zacząć badać przestrzeń międzygwiezdną. Voyager II oprócz badania Jowisza i Saturn, miał też za zadanie zbliżeni się do Urana i Plutona.

Oba statki miały na pokładzie instrumenty do dziesięciu różnych badań naukowych. Część tych instrumentów stanowiły między innymi magnetometry, detektory plazmowe i detektory nisko-energetycznych cząstek naładowanych. Te właśnie te urządzenia rejestrowały "ścieżkę dźwiękową" do Symfonii Planet...

Ale, jak każdy pewnie wie, w kosmosie jest próżnia, a w próżni dźwięk się nie rozchodzi... - czym więc jest ta Symfonia?

Dźwięki nagrane w Symfonii były przenoszone przez elektromagnetyczne drgania, a ich źródłem były m.in.:

  • szumy radiowe o częstotliwościach w obrębie pasma akustycznego(20-20 000Hz) wywoływane obecnością strumieni naładowanych cząstek powstających w wyniku oddziaływania wiatru słonecznego z magnetosferami planet
  • szumy powstające w obrębie magnetosfer planetarnych
  • fale radiowe pochwycone wewnątrz magnetosfer oraz jonosfer planet
  • własne szumy elektromagnetyczne przestrzeni międzyplanetarnej
  • szumy wytworzone przez wiązki naładowanych cząstek w sąsiedztwie planet, ich księżyców jak i w samym wietrze słonecznym
  • szumy obserwowane w pobliżu pierścieni planet wywołane zderzeniami naładowanych cząstek pyłu z korpusem Voyagera oraz z antenami odbiornika

Skoro teorie mamy już za sobą, przejdźmy do części właściwej...

Ciężko jest opisać muzykę zawartą w Symfonii Planet. Jest ona fascynująca i piękna, a zarazem przerażająca... . Słuchałem jej wczoraj w nocy - zgasiłem światło, założyłem słuchawki na uszy i zamknąłem oczy. Nie potrzebowałem wiele czasu, żeby zacząć "odczuwać" tą muzykę - już kilka pierwszych dźwięków pobudziło moją wyobraźnię. To było uczucie nie do opisania - słuchałem tego, co ponad 30 lat temu było nagrane miliardy kilometrów od Ziemi..., gdzieś tam między gwiazdami i innymi planetami... - w miejscach, które są dla nas nieosiągalne. Mając zamknięte oczy i wsłuchując się w Symfonię Planet, widziałem oczyma wyobraźni gwiazdy, które były na wyciągnięcie ręki. Widziałem planety tak, jak by były kilka metrów ode mnie. Widziałem oczyma wyobraźni statek Voyager, który nagrywał tą symfonię. Całym sobą byłem częścią kosmosu...

Zachęcam wszystkich do zrobienia tego samego - z zamkniętymi oczyma wsłuchać się w Symfonię Planet.

Symfonia Planet została wydana przez NASA w pięciu trzydziestuminuyowych częściach. Dzisiaj udostępniam Wam pierwszą część:

Link do pliku: symphonies_of_the_planets_1.mp3

A teraz coś na deser ;) Skoro przeczytałeś ten post do końca, to znaczy, że musiał Cię zainteresować. W takim razie powinny też przykuć Twoją uwagę takie posty, jak Szanta szancie nierówna..., Powietrzny subwoofer, czy chociażby Justin King - człowiek, który wymiata ;). Ponadto warte przeczytania mogą się jeszcze okazać posty Inteligentne radio internetowe i Gitarzysta bez rąk. Miłej lektury.

Tagi: ciekawostki, muzyka,

Dodano: 2 lata temu
Komentarzy: 10

0
0
0
0
0
0
0
0
0
1.
Negatyw
Negatyw2 lata temu

Super muzyka, poprostu trzeba posłuchać

 

Taa, dobre... Napisales, ze kilka milionow kilometrow od Ziemi. Popraw na lata swietlne bo taka jest jednoska odleglosci w kosmosie, a czescia kosmosu jestesmy caly czas, nie tylko sluchajac takiej muzyki

 
3.
Łukasz 'WiLQ' Wi
Łukasz 'WiLQ' Wi2 lata temu

" Popraw na lata swietlne bo taka jest jednoska odleglosci w kosmosie" - wiem, ale kilometry latwiej sobie wyobrazic.

"a czescia kosmosu jestesmy caly czas, nie tylko sluchajac takiej muzyki" - no zero wyobrazni

 
4.
CyberSoft
CyberSoft2 lata temu

Uczta dla zmysłów, pierwsza część poprostu sprawia że chce sie posłuchać pozostałych...

 
5.
Udziuolo
Udziuolo2 lata temu

"(...) słuchałem tego, co ponad 30 lat temu było nagrane miliardy kilometrów od Ziemi...,"

Ma racje - jak by to było kilka milionów lat świetlnych, to byśmy to usłyszeli za kilka milionów lat Przypominam o tym, że nawet fale radiowe rozprzestrzeniają się ze skończoną prędkością światła

 
6.
Kakaduo
Kakaduo2 lata temu

Nie potraficie już po prostu cieszyć się muzyką??? Dyskutujecie o fizyce??? Dajcie spokoj, po prostu słuchajcie...

 

Udziu, nie mialem na mysli zamienic jednostki kilometrow na lata swietlne tak doslownie, wiemy przeciez ze odleglosc do sondy mogla wynosic okolo godziny swietlnej, a moze nawet mniej :P

 
8.
Łukasz 'WiLQ' Wi
Łukasz 'WiLQ' Wi2 lata temu

@Lis - ale przeciętnemu kowalskiemu łatwiej jest sobie wyobrazić odległość w kilometrach, a nie w ltach świetlnych. A ten blog jest prowadzony dla ludzi

 
9.
Taiffun
Taiffun2 lata temu

Przede wszystkim przerażająca. Genialny soundtrack do horroru lub dreszczowca, słychać przestrzeń. Przerażające. Tylko siedziałem i wsłuchiwałem się co się dzieje jak zahipnotyzowany. Trochę porównywalne do szumu wiatru, ale z tym niepokojącym szumem w tle. I miejscami jakby głuche sygnały z radia, takie wysokie ale ciche dźwięki jakby odbierające echo fali radio.
Przerażające, i nie monotonne.

 
10.
anonymous
anonymousRok temu

nie ma już tych plików. Wrzućcie jeszcze raz

 
Dodaj komentarz:

Pola oznaczone gwiazdką Gwiazdka są obowiązkowe!

Do ostylowania komentarza użyj specjalnych tagów:

[b]pogrubione[/b], [u]podkreślone[/u], [i]pochylone[/i], [url]http://link[/url], [url=http://link]Tytuł[/url]




Podgląd komentarza:
11.

 

Silnik strony: Łukasz Więcek; grafika: Paweł Ludwiczak. Zawartość strony chroniona licencją CC-BY-NC Creative Commons License