Hej! nazywam się Łukasz Więcek, a ten blog jest swoistym śmietnikiem moich myśli. Dlaczego śmietnikiem? Ano dlatego, że często między wartościowymi postami zdarza mi się wrzucać tutaj jakieś śmieci. Tak już mam i jedyne, co możesz zrobić, to się z tym pogodzić ;)

12Mpix w komórce Sonny Ericssona

Jak donosi serwis Komórkomania, firma Sonny Ericsson planuje wypuścić na rynek komórkę z aparatem wyposażonym w matrycę 20Mpix. Cóż - podsumuję to jednym linkiem: klik :D

Damsko-męski konwertr kolorów

Panowie - macie czasami problem z wyobrażeniem sobie koloru, o którym mówi Wasza partnerka? Jeżeli tak, to polecam Wam ten oto konwerter kolorów. Ja już wiem, że kolor antracytowy jest po prostu kolorem szarym ;)

Szkoła fotografii cyfrowej

Dla osób spragnionych porad dotyczących cyfrowej fotografii polecam stronę Digital Photography School. Dla każdego coś dobrego :)

Państwo oddaje pieniądze

Dzisiaj przy śniadaniu chwyciłem odruchowo za gazetę i przeglądałem co tam ciekawego jest do przeczytania. Moją uwagę przyciągnął pewien nagłówek w aktualnym numerze Angory (nr 17/2006). Naprawdę do dzisiaj wierzyłem, że już nic w tym kraju mnie nie zdziwi... i grubo się myliłem :)

Cała sprawa tyczy się pożyczek hipotecznych zaciągniętych przed II Wojną Światową. Kwoty, które kilkadziesiąt lat temu stanowiły majątek, i tylko nieliczni mogli się szczycić posiadaniem tak grubych pieniędzy, dzisiaj wywołują tylko uśmiech na twarzy. Jak sądzisz, o jakich kwotach mowa? Sto złotych? A może dziesięć złotych? A może byś obstawiał, że są to kwoty rzędu kilku złotych? Otóż nie! Są to kwoty od kilku do kilkunastu groszy.

Myślisz pewnie "okej, ale co z tego?". Już tłumaczę :) Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie pewien przepis w Polskim prawie, który mówi, że "każda wierzytelność zaznaczona w księdze wieczystej wygasa dopiero wtedy, kiedy zostanie spłacona". I to właśnie przez to wielu ludzi dostało ostatnio listy zaczynające się takimi słowami:

"Wzywa się wierzycieli lub spadkobierców, aby przedstawili swoje prawa do spadku. Na rzecz ich wierzytelności do depozytu sądowego przyjęto bowiem tytułem spłaty należność zabezpieczoną hipoteką. Depozyt zostanie wypłacony ..., lub jego spadkobiercom". W dalszej części listu zawarta była informacja, że wielkość spadku, w przeliczeniu na dzisiejsze pieniądze, wynosi od jednego do kilkunastu groszy.

Do Sądu Rejonowego w Poznaniu wezwano Antoniego S, bądź jego spadkobierców do odebrania z sądowego depozytu kwoty w wysokości jednego grosza. We wrześniu 1929 roku Antoni S. pożyczył Stefanowi C. gotówkę pod zastaw hipoteki, a w marcu 2006 on, albo jego spadkobiercy mogą odebrać jeden grosz.

Sędzia Piotr Gerke, wiceprezes Sądu Rejonowego w Poznaniu mówi, że jest to normalna praktyka. Minęły dziesiątki lat i teraz sądy muszą ustalić, ile te przedwojenne tysiące złotych są warte w dzisiejszych czasach. Takie jest prawo...

Pewnie większość obywateli jest zaskoczonych, że państwo dobrowolnie oddaje pieniądze, o których już dawno wszyscy zapomnieli. Ale nie wiem, czy ktoś z mądrych urzędników przewidział to, że żeby odebrać ten spadek, każdy musi wydać kilkadziesiąt złotych na znaczki skarbowe, żeby zdobyć dokumenty potwierdzające prawo do spadku, wielu ludzi musi też wydać pieniądze na dojazd do sądu, a nawet i sam sąd wydał (wg. cennika Poczty Polskiej) przynajmniej po 3,5zł na wysłanie listu poleconego do wszystkich, którym się spadek należy. Należy również wspomnieć o urzędnikach, którzy siedzą i przeglądają księgi wieczyste i zajmują się przeliczaniem wartości tych pieniędzy.

To jest paranoja..., po prostu paranoja. Te pieniądze można by naprawdę lepiej spożytkować. Nie jesteśmy bogatym krajem, i takie kretyńskie decyzje na pewno nie pomogą nam załatać dziury budżetowej.

A teraz coś na deser ;) Skoro przeczytałeś ten post do końca, to znaczy, że musiał Cię zainteresować. W takim razie powinny też przykuć Twoją uwagę takie posty, jak Chory zwyczaj utajniania, Obywatel IV RP, czy chociażby Kto nami rządzi - czyli notka propagandowa!. Ponadto warte przeczytania mogą się jeszcze okazać posty Polskie drogi i strategia czarnych punktów oraz Pedofile chcą prawa do adopcji!. Miłej lektury.

Autor: Więcek Łukasz

Tagi: polityka,

Dodano: 2 lata temu
Komentarzy: 3

0
0
0
0
0
0
0
0
0
1.
ludwik
ludwik2 lata temu

...to jest Polska

 
Reklama
Reklama2 lata temu

 

 
2.
Biedronka
Biedronka2 lata temu

no własnie... Polska będzie sprzedana... będzie tylko teoretycznie a praktycznie wcale...

 
3.
misiak
misiak2 lata temu

jedno słowo: MASAKRA

 
Dodaj komentarz:

Pola oznaczone gwiazdką Gwiazdka są obowiązkowe!

Do ostylowania komentarza użyj specjalnych tagów:

[b]pogrubione[/b], [u]podkreślone[/u], [i]pochylone[/i], [url]http://link[/url], [url=http://link]Tytuł[/url]




Podgląd komentarza:
4.

 

Silnik strony: Łukasz Więcek; grafika: Paweł Ludwiczak. Zawartość strony chroniona licencją CC-BY-NC Creative Commons License