We wczorajszej części kursu pisałem o głębi ostrości i jej zastosowaniu w fotografii. Napisałem, jak można łatwo głębie ostrości zmniejszyć. Ale czasami jest potrzeba zachowania jak największej głębi ostrości – większej od tej, jaką możemy uzyskać w naszym aparacie. I co wtedy?
Problem z małą głębią ostrości (powiedziałbym, że nawet bardzo małą) występuje głównie w zdjęciach makro. Generalnie zasada jest taka, że im bliżej obiektywu jest fotografowany obiekt, tym mniejsza będzie głębia ostrości.
Dla przykładu – jeżeli będziemy fotografować domek, który stoi 1km od nas, a 500m za domkiem jest las, to i domek i las powinny wyjść ostre. Jeżeli natomiast będziemy fotografować konika polnego siedzącego na liściu (robiąc mu zdjęcie od przodu), to głowa będzie ostra, ale już jego skrzydełka i odnóża będące zaledwie 2cm, 3cm dalej będą nieostre.
W takich sytuacjach bardzo pomocny będzie program Helicon Focus. Oczywiście program nie wyostrzy nam nieostrych części zdjęcia, które znalazły się poza głębią ostrości. Program połączy nam kilka (lub więcej zdjęć) tego samego obiektu z ostrością ustawioną na różne punkty, w jedno ostre zdjęcie. Dla przykładu przygotowałem takie oto zdjęcia (na miniaturkach kiepsko widać szczegóły, więc powiększcie sobie pierwsze zdjęcie i klikajcie NEXT, żeby zobaczyć wszystkie zdjęcia pokolei i większej rozdzielczości (lub klikajcie n na klawiaturze)):
![]()
Jak widzicie, głębia ostrości na tych zdjęciach wynosi zaledwie kilka milimetrów, i na każdym z nich środek ostrości jest w innym miejscu (ostrość ustawiałem ręcznie). Po połączeniu zdjęć w programie Helicon Focus otrzymaliśmy jedno, całkowicie ostre zdjęcie.
Program jest banalnie prosty w obsłudze, i połączenie zdjęć sprowadza się praktycznie do ich wybrania i kliknięcia RUN – a resztę program zrobi za nas :)
UPDATE
Kolega Bikerman zwrócił w komentarzu uwagę na pewien szczegół, który mi wcześniej umknął. Na kresce 1,6cm pojawiło się takie nienaturalne przedłużenie tej kreski, którego nie ma na żadnym, ze zdjęć cząstkowych. Udało mi się dojść do tego, że to zakłamanie powstało w skutek łączenia zdjęć minimalnie różniących się od siebie (nie miałem wężyka, a z samowyzwalaczem mi się bawić nie chciało – więc to moja wina;). Na szczęście problem udało się rozwiązać dokonując korekty tego fragmentu:
![]()
Końcowy wynik jest już w pełni zadowalający:
![]()

Tagi: fotografia, GO, ostrość, przesłona, zdjęcia
Dodano: 17 lis 2006, godz. 20:55
Komentarze: 17
Kanał RSS
Śledzik
Facebook
Vimeo
Last.fm





Wiesz Maruder, mi sie to przyda, naprawde dziekuje Ci ze podałeś mi ten adres. :) Pozdr. :*
Speeer!!! Brakowalo mi czegos takiego, jak robilam prace na zaliczenie roku!!!
Hmm… To chyba podobnie jak z HDR, musisz mieć sztywny obiekt który fotografujesz. Koniki polne nie będą współpracować czekając aż sfotografujesz im jedną pozę 20 razy… Bo chyba nie muszę pisać co program zrobi ze zdjęciami na których obiekt wygląda różnie… a przynajmniej tak mi się na logikę wydaje.
@Taiffun – po części masz rację :) Dlaczego po części? Bo rzeczywiście ruchomego obiektu w ten sposób nie sfotografujesz. Ale koniki polne czasami potrafią siedzieć nieruchomo całymi minutami (szczególnie te wielkie zielone są mało ruchliwe).
Co do dalszej części Twojego komentarza – z lekkimi różnicami sobie poradzi. Testowo zrobiłem kilka zdjęć tego samego obiektu, ale bez statywu – więc każde zdjęcie było trochę inne. Program sobie świetnie z tym poradził.
W HDR rzeczywiście ogromne znaczenie ma to, żeby wszystkie zdjęcia miały identyczną ekspozycję (przedstawiały dokładnie to samo), bo tam całe zdjęcie wyjściowe jest tworzone z całych zdjęć z serii. Natomiast w tym programie są brane pod uwagę tylko ostre fragmenty z każdego zdjęcia.
hmmm moze jestem dziwna, ale ja tam lubie jak na makro jest mala glebia ostrosci, co prawda trzeba miec wyczucie zeby ostre bylo to co akurat mnie interesuje ;)
@rogatek – no jasne :) Nikt nie mówił, że każde makro musi być w 100% ostre :) Po prostu czasami jest potrzeba zrobienia ostrego makro – wtedy pomocny będzie ten program :)
obiektyw tele macro i po klopocie
Jednak program troche się sypnął. Kreska 1,6 mm jest jakaś przedłużona, czego nie ma na zdjęciach żródłowych, a na końcowym coś takiego się pojawiło.
Rzeczywiście – wcześniej nie zwróciłem na to uwagi. Ale wszystko jest do zrobienia :) Tak jak pisałem – to zdjęcie wynikowe było robione na pełnym automacie i domyślnych ustawieniach. Po małych korektach udało się zlikwidować problem – zobacz uaktualnienie artykułu.
ten program jest genialny!! wielkie dzięki!! :**
jakimś cudem nie mogę wejść na stronę na której pobiera się program
wielkie dzięki za bezposredni link.i like you
czy nie wystarczy po prostu domknąć przysłonę w aparacie ?!
W fotografii macro nawet przy bardzo małej dziurze GO jest bardzo mała. Poza tym z przesłoną to też nie ma co przesadzać, bo to odbija się na jakości zdjęcia.
wcale latwy ten program nie jest nic mi nie wychodzi ;/ bede palakac ;p
Dobra ta linijka – pierwszy centymetr ma 9 milimetrów :)
Dobre ;) Nawet nie zwróciłem na to uwagi. Linijka jest jak najbardziej w porządku – to tylko
błąd przy składaniu ostrego zdjęcia z tych wielu zdjęć o małej głębi ostrości :)