Tak to już u mnie jest - najpierw całymi tygodniami coś sobie planuję, a potem przychodzi jeden impuls i robię całkiem co innego ;) Tym razem usprawiedliwiam się jeszcze tym, że to Kasia mnie namawiała do złego :D
A o co dokładnie chodzi? Ano o to, że z racji i tak już wysokich rat za aparat z podstawowym osprzętem, miałem w planach kupić teleobiektyw dopiero za rok. I co? I dzisiaj polazłem do sklepu i wyniosłem z niego i teleobiektyw, i torbę (nie przystoiło już nosić takiego sprzętu w tym moim szmacianym worku;)
Pierwotnie w planach była Sigma 70-300 APO, lecz po krótkich przeliczeniach stwierdziłem, że nie stać mnie na te trzy literki na końcu (APO). Tak więc wziąłem zwykłą, poczciwą Sigmę 70-300 f/4-5,6. Na dokładniejsze testy czasu nie było, ale pierwsze wrażenia są pozytywne (nie licząc AF chodzącego głośno jak ruski czołg).
A teraz małe porównanie ;) Pierwsza fotka została wykonana Tamronem 17-50 na ogniskowej 17mm (czyli najszerszy kąt jaki mogę moim sprzętem osiągnąć), natomiast druga fotka nową Sigmą 70-300 na ogniskowej 300mm (fotki w stanie surowym prosto z aparatu - bez żadnej korekcji balansu bieli, ekspozycji, itp):

I na koniec kilka fotek mojego całego sprzętu (robione na szybkiego hybrydą S5500, więc przepraszam za jakość):

No to ludzie i zwierzęta - bójcie się!
A teraz coś na deser ;) Skoro przeczytałeś ten post do końca, to znaczy, że musiał Cię zainteresować. W takim razie powinny też przykuć Twoją uwagę takie posty, jak Mój sprzęt fotograficzny, Lubię ciasne ;), czy chociażby Kontrasty w fotografii (galeria). Ponadto warte przeczytania mogą się jeszcze okazać posty Fotograficzne sudoku i Nowy Nikon D700!. Miłej lektury.
Tagi: fotografia, ja, sprzet, zdjecia,
Dodano: Rok temu
Komentarzy: 20

. No to teraz będziesz szalał 

















I zwalaj wszystko na kobiety...