W świecie reklamy stosuje się całą masę sztuczek, których celem jest jedno - nieświadome zainteresowanie klienta produktem. Ileż to razy w serialach telewizyjnych bohaterzy kupują napój z automatu “Coca-Cola”, czy wypowiadają zdanie “Och jaka pyszna kawa. Czyżby to była kawa Tchibo?”. Większość ludzi się na to łapie i nie zauważając podstępu zapamiętuje w podświadomości nazwy reklamowanych marek czy produktów. Niewątpliwie jest to jedna ze skuteczniejszych form reklamy.
Podobną sztuczkę reklamową zastosował fotograf Thomas Zobl w trakcie naszej plenerowej sesji ślubnej ;) I chociaż zdjęcie to na pewno nie było zrobione z myślą o reklamie PDA Diamond firmy HTC, to jak by ktoś z działu marketingu chciał je odkupić, chętnie je odsprzedamy ;)



















Jak to nie było z myślą o reklamie!? :D To był niecny podstęp by odpowiednio zmanipulować potencjalnych klientów tej że marki :D do zakupu danego modelu :P wyżej wymieniona firma zapłaciła mi grube pieniądze za tego typu kryptoreklamę :P