I kolejna notka poświęcona wyjątkowemu i genialnemu muzykowi. Lecz dzisiaj wyjątkowo nie będzie o gitarzyście, a o perkusiście... - ale za to jakim perkusiście!
Marcus Cole ma obecnie 5 lat, ale już jako 4-letnie dziecko zyskał sławę jako najmłodszy perkusista, który (jak na swój wiek) doszedł do takiej perfekcji w wyczuciu rytmu i grze na perkusji. Zapraszam do obejrzenia video.
Mi po prostu szczęka opadła aż a kolana. Rozumiem, że można nauczyć 7-latka wystukiwać prosty rytm (2/4 lub 4/4). Ale żeby 4-letnie dziecko, które nie zna jeszcze alfabetu i nie umie policzyć do 50 umiało tak grać?
A teraz coś na deser ;) Skoro przeczytałeś ten post do końca, to znaczy, że musiał Cię zainteresować. W takim razie powinny też przykuć Twoją uwagę takie posty, jak Igor Falecki - kolejny czteroletni perkusista, Na gitarze można i tak ;), czy chociażby Justin King - człowiek, który wymiata ;). Ponadto warte przeczytania mogą się jeszcze okazać posty Solo na dziesięć strun i Lord of the Dance. Miłej lektury.
Dodano: Rok temu
Komentarzy: 8




















Nieeeźle... ha, ale moje zuchy, to nie takie rzeczy umieją robić:D