W życiu każdego fotografa nadchodzi taki dzień, w którym jego dotychczasowy sprzęt zaczyna go już za bardzo ograniczać. Należy wtedy dobrze się zastanowić, co nas najbardziej ogranicza w naszym aparacie i zastanowić się nad wyborem nowego sprzętu ;)
I właśnie ostatnio ja dotarłem do tego dnia, w którym hybryda Fuji FinePix s7000 przestała spełniać moje oczekiwania. Zacząłem odczuwać ból, że nie mogę uzyskać pożądanego efektu przez to, że np obiektyw ma za małą rozpiętość ogniskowych, lub po prostu jest za ciemny.
Przez kilka ostatnich tygodni sukcesywnie przeglądałem różne fora dyskusyjne poświęcone fotografii, portale fotograficzne, oraz blogi. Przeczytałem także kilkadziesiąt recenzji sprzętu. I podjąłem decyzję ;) Mój wybór padł na lustrzankę Nikon D80! (szczegółowe recenzje znajdziecie w serwisie Fotopolis - część I i część II).

Dla niewtajemniczonych wyjaśnię, że jest to samo BODY, czyli sam aparat bez obiektywu (nie sugerować się tymi zdjęciami;). Do aparatu trzeba więc dodatkowo kupić jakiś zestaw obiektywów. Ze względu na finanse, na początek będzie to obiektyw Nikon AF-S DX 18-55mm f/3.5-5.6G ED, Nikon AF 70-300mm f/4-5.6G oraz jasny obiektyw stałoogniskowy Nikon AF 50mm f/1.8.

Kolejna zabawka to lampa błyskowa ;) Profanacją byłoby używanie mojej starej ruskiej lampy z aparatem, który umożliwia w pełni automatyczne sterowanie lampą w technologii iTTL. Po zrobieniu rozeznania wybór padł na dedykowaną lampę Nikon SpeedLight SB-600 (z palnikiem obracanym w obu płaszczyznach).

To wszystko przydałoby się jeszcze zapakować w jakąś torbę. Po długich rozważaniach za i przeciw, wybór padł na plecak Lowepro SlingShot 200, który jednym ruchem ręki można zmienić w wygodną torbę.

I w końcu rzecz najtańsza - karta do aparatu :) Zdecydowałem się na zakup dwóch kart SD SanDisk Ultra II 1GB (zastanawiałem się nad jedną kartą 2GB, ale jednak jak już będę miał DataBank, to dwie karty będą praktyczniejsze - po zapełnieniu jednej wsadzam są do DB i zrzucam zdjęcia, a w tym czasie mogę pstrykać na drugiej karcie).
I to by było na razie na tyle. Na pewno z tym sprzętem będę mógł spokojnie rozwijać swoje umiejętności przez najbliższy rok. A potem się pomyśli nad jakimś dodatkowym obiektywem, lub lepszym wyposażeniu studia ;)
A teraz to, co najbardziej boli... - kosztorys ;/
- Aparat Nikon D80 - 2980zł
- Obiektyw Nikkor 18-55mm - 758zł
- Obiektyw Nikkor 70-300mm - 599zł
- Obiektyw Nikkor 50mm 1.8 - 509zł
- Lampa błyskowa Nikon SpeedLight SB-600 - 845zł
- Torba Lowepro SlingShot 200 - 265zł
- Dwie karty SD SanDisk Ultra II 1GB - 92zł/szt
Razem to daje 6.140zł. Oczywiście taką gotówką nie dysponuję, dlatego ten sprzęcik musi na mnie trochę poczekać ;) Po rozważeniu różnych za i przeciw, postanowiłem wstrzymać się z zakupem do kwietnia. Do tego czasu odłożę z wypłat około połowy tej kwoty. Pozostałą część rozłożę sobie na raty.
W zasadzie mógłbym poczekać dłużej i uzbierać gotówki na cały sprzęt, ale z racji, iż w lipcu robię za fotografa na weselu, sprzętu potrzebuję jak najszybciej, by mieć czas na oswojenie się z nim :)
Do tego sprzętu chciałbym dorzucić jeszcze DataBank DigiMate III LCD z dyskiem co najmniej 40GB:

Ale to kolejne 500zł... - no cóż - może kiedyś ;)
A póki co, do do kwietnia zostałem bez sprzętu, więc notki poświęcone zgłębianiu tajników fotografii zostają na ten czas wstrzymane ;)
Pozdrawiam serdecznie!
A teraz coś na deser ;) Skoro przeczytałeś ten post do końca, to znaczy, że musiał Cię zainteresować. W takim razie powinny też przykuć Twoją uwagę takie posty, jak Kupiłem!, Nie wytrzymałem!, czy chociażby Lubię ciasne ;). Ponadto warte przeczytania mogą się jeszcze okazać posty Opowiem Wam anegdotkę i Ramki do zdjęć. Miłej lektury.
Tagi: fotografia, ja,
Dodano: Rok temu
Komentarzy: 18
Póki co bardziej mnie wciągnęły portrety i ew. architektura (no i może trochę martwej natury;). Często też znajomi biorą mnie zamiast wynajętego fotografa na różne imprezy (studniówki itp), więc myślę, że to, co wymieniłem leży w kategorii spraw najpilniejszych 
Jeszcze jak byś klikał dzień w dzień do kwietnia to by się ładna kwota uzbierała 

















dozbieraj jeszcze trochę na jakieś tele ... chyba, że nie zamierzasz wypuszczać się z nikosiem w plener