Od kilku dni na przystankach MZK w Zielonej Górze stoją elektroniczne tablice podające rzeczywisty czas przyjazdu trzech najbliższych autobusów. I nareszcie nasze MZK zainwestowało w coś pożytecznego.
Na terenie miasta zostało ustawionych (jak na razie) 11 tablic połączonych razem z autobusami w jedną sieć. Autobusy wysyłają na bieżąco dane z odbiorników GPS do serwera, a ten wysyła informacje do tablic. Dzięki temu tablice wyświetlają precyzyjnie za ile minut dany autobus dojedzie do przystanku.

Tablice i system informacyjny kosztowały w sumie 900 tys. złotych. Pieniądze pochodziły głównie unijnej dotacji na unowocześnienie MZK.
Warto również wspomnieć, ze Zielona Góra jest pierwszym miastem w kraju, posiadający tak nowoczesny system informacyjny komunikacji miejskiej :) Na dniach ma jeszcze zostać uruchomiona strona WWW oraz WAP, na której będzie można sprawdzić dokładny czas przyjazdu autobusu (np z telefonu komórkowego).
No i to już będzie koniec problemów ze spóźniającymi się autobusami. To znaczy częściowy koniec problemów - bo zniknie chociaż ten problem "cholera ile jeszcze muszę czekać na ten autobus?" ;)
Jeżeli jestem już przy temacie naszej komunikacji miejskiej, to muszę też wspomnieć o poprzedniej inwestycji MZK - system monitoringu zamontowany we wszystkich autobusach.

Obraz z kamer jest rejestrowany i archiwizowany. Może wreszcie spadnie odsetetek kradzieży kieszonkowych w autobusach. A na pewno wzrośnie odsetek wykrywalności takich incydentów, i karania sprawców. No i może w końcu autobusy przestaną być dewastowane przez ludzi zwierzęta, które nie wiedzą co ze sobą zrobić.
Dodano: Rok temu
Komentarzy: 17
ja 1 stycznia (w Nowy Rok) czekałem na Westerplatte na autobus, a wyświetlacz pokazywał mi rozkład z roboczego poniedziałku. zamiast czekać 2 minuty na moją ósemkę, czekałem jakieś 20. co najciekawsze - wyświetlacz pokazywał też autobusy, które nie kursują w ferie (16, 21) ani w dni świąteczne. to znaczy, że nie autobusy wysyłają swoje miejsce położenia, tylko wyświetlacze (jakkolwiek) posiadają własne rozkłady. póki co - nie do końca prawidłowe.
Wyczytałem to w
)
No no, widzę, że MZK w Zielonej ostro działa. Takie tablice widziałem w Londynie, chociaż muszę powiedzieć, że w godzinach szczytu w centrum miasta niewiele pomagały. W ciągu "rush hours" autobusy najpopularniejszych linii śmigają dosłownie jeden za drugim, korki w centrum robią swoje i w efekcie zdarzają się takie cuda, że na tablicy były wypisane 3 kolejne autobusy tej samej linii, mające przyjechać po sobie dosłownie co minutę. Po prostu stały jeden za drugim na najbardziej zatłoczonej ulicy