Hej! nazywam się Łukasz Więcek, a ten blog jest swoistym śmietnikiem moich myśli. Dlaczego śmietnikiem? Ano dlatego, że często między wartościowymi postami zdarza mi się wrzucać tutaj jakieś śmieci. Tak już mam i jedyne, co możesz zrobić, to się z tym pogodzić ;)

Jak robić emo-zdjęcia

Kolega eRIZ podrzucił w komentarzu link do artykułu z Nonsensopedii, w którym opisano, jak zrobić emo-zdjęcie ;) Polecam tą lekturę na nudne zimowe wieczory :D

Sam napraw starą lustrzankę

Na tej stronie znajdziesz tutorial (wraz ze szczegółowymi zdjęciami) pokazujący jak rozkręcić i ewentualnie naprawić stare lustrzanki, takie jak Minolta XG-M, Minolta XD-7 i im podobne.

Kameraflage – aparat widzi więcej od Ciebie

Kameraflage jest ciekawą technologią pozwalającą na ukrycie dowolnego tekstu/grafiki na obrazach, filmach, koszulkach, itp, który “gołym okiem” jest niewidoczny. Żeby go zobaczyć, trzeba… zrobić mu zdjęcie ;)

Ukryty tekst można zobaczyć patrząc na niego przez aparat, kamerę lub przez specjalny wizjer. Jakie to może mieć zastosowanie? Podejrzewam, że ta nowinka znajdzie zastosowanie głównie w obronie praw autorskich. Wyobraźcie sobie zdziwienie faceta, który siedział 2 godziny w kinie nagrywając film, a po powrocie do domu zobaczył ciągnący się przez całą szerokość ekranu napis “Spieprzaj dziadu!”? :D

Kameraflage

Oczywiście taka nowinka na pewno znajdzie też zastosowanie w świecie gadżetów. Na ten przykład producenci ubrań już zaczęli eksperymenty z rysunkami ukrytymi na ciuchach:

Kameraflage

Zakres zastosowań tego patentu będzie pewnie bardzo szeroki. Napisy w filmach widoczne tylko dla tych, którzy chcą je widzieć, ochrona praw autorskich, nadruki na koszulkach, czy na tłach znajdujących się na scenach koncertowych. A pewnie czas ujawni jeszcze wiele, wiele innych zastosowań.

Pewne jest jedno – technologia kameraflage jest dowodem na to, że cyfrowe urządzenia optyczne już dawno wyprzedziły możliwości ludzkiego oka.

Więcej o tej technologii możecie poczytać tutaj. Pozdrawiam!

A teraz coś na deser ;) Skoro przeczytałeś ten post do końca, to znaczy, że musiał Cię zainteresować. W takim razie powinny też przykuć Twoją uwagę takie posty, jak Fotograficzne sudoku, Historia pewnego pocałunku, czy chociażby Studio widziane oczyma modelki. Ponadto warte przeczytania mogą się jeszcze okazać posty Rozpoznawanie obiektów na zdjęciach oraz Experimental Stop Motion Photography. Miłej lektury.

Autor: Łukasz Więcek

Tagi: , , ,

Dodano: 9 sie 2007, godz. 02:38
Komentarze: 5

  1. Wavatar Ganc2 mówi:

    Na jakiej zasadzie to działa?
    Widziałem już na allegro folie na wyświetlacz komórki uniemożliwiające patrzenie pod kątem, żeby ktoś przypadkiem twoich esków nie czytał…

     

  2. Wavatar kazuio mówi:

    A na tej zasadzie, że aparat “widzi” te zakresy fal, których człowiek nie jest w stanie zobaczyć. Dlatego międzi innymi stosujemy w aparatach filtry UV – niby oko nie widzi, ale aparat rejestruje.

  3. Wavatar marszu mówi:

    bardzo ciekawe – choć przyznam, że zasady również nie kumam :)

  4. Wavatar Garick mówi:

    Bardzo ciekawe to za mało powiedziane :) . Czego to ludzie nie wymyślą ;P .

  5. Wavatar qkamil mówi:

    nie dlugo beda reklamy na pomnikch umieszczac ;) niewidoczne golym okiem

  6. Reklamy Google Reklama

     

     

Dodaj komentarz




Powiadamiaj mnie o nowych komentarzach do tego artykułu.

Autor: Łukasz Więcek; grafika: Paweł Ludwiczak. Zawartość strony chroniona licencją CC-BY-NC Creative Commons License test