Hej! nazywam się Łukasz Więcek, a ten blog jest swoistym śmietnikiem moich myśli. Dlaczego śmietnikiem? Ano dlatego, że często między wartościowymi postami zdarza mi się wrzucać tutaj jakieś śmieci. Tak już mam i jedyne, co możesz zrobić, to się z tym pogodzić ;)

Szkoła fotografii cyfrowej

Dla osób spragnionych porad dotyczących cyfrowej fotografii polecam stronę Digital Photography School. Dla każdego coś dobrego :)

Portret idealny

Na tej stronie znajdziecie całkiem spory zbiór wskazówek, jak zrobić portret idealny. Są to wprawdzie same ogólniki, ale jednak myślę, że każdy początkujący fotograf powinien zacząć od lektury właśnie tego poradnika.

Wciąż jestem za gruba...

Zobaczcie sobie ten filmik. Może taka terapia szokowa da choć kilku kobietom dotkniętych anoreksją trochę do myślenia. I moim zdaniem powinna powstać cała seria takich filmikmów - chociażby w wersji dla pań spędzających większą część życia w solariach.

Film kręcony lustrzanką? Czemu nie!

Jak wiadomo, budowa i zasada działania lustrzanek cyfrowych nie pozwalają na kręcenie nimi filmów. Ale wiadomo też, że nie ma ograniczenia, którego człowiek nie potrafiłby obejść ;) I dzisiaj właśnie przedstawię Wam film, który został nakręcony w całości cyfrową lustrzanką (techniką poklatkową). I to nie byle jaki film, bo pełnometrażowy kinowy hit!

"Gnijąca panna młoda"

Gnijąca Panna Młoda

Od strony praktycznej...

Cały film został "nakręcony" 31 aparatami Canon EOS-1D Mark II, które fotografowały z osobna każdą klatkę filmu. Po każdym ujęciu pozycję lalek zmieniano o... 0,5mm!

Paradoksalnie, ekipa tworząca ten film, podpinała pod tego Canona obiektywy... Nikona! Jak twierdzi Chris Watts (konsultant ds. efektów specjalnych) zadecydowały o tym względy ekonomiczne, ponieważ mieli na stanie cały zestaw Nikonowskiej optyki wart przeszło 90 tysięcy dolarów.

Od strony merytorycznej...

"W małym, pruderyjnym wiktoriańskim miasteczku, Nell i William Van Dort planują związać swego syna Victora z cichą córką arystokratów Maudeline i Finisa Everglotów. Kiedy Van Dortowie przybywają do domu Everglotów, Victor zdaje sie być zbyt stremowany perspektywą małżeństwa i lokalny pastor Galswells odwołuje ceremonię do czasu aż Victor nauczy się wypowiadać poprawnie swoją kwestię na ślubnym kobiercu. Zawstydzony, Victor wyrusza do lasu by w samotności nauczyć się tekstu. Pragnąc by wszystko wypadło jak najlepiej zakłada ślubną obrączkę na jedną z gałęzi wyobrażając sobie, że jest to dłoń panny młodej. Istotnie, należy ona do panny młodej. Ale tej Gnijącej..."
Opis zaczerpnięty ze strony http://filmweb.pl/

Zachęcam do przeczytania obszernego artykułu poświęconego temu filmowi: klik. A jak już skończycie czytać, obejrzyjcie oficjalny trailer tegoż filmu:

I niech tylko jeszcze ktoś odważy się mi powiedzieć, że lustrzanką nie da się kręcić filmików ;)

A teraz coś na deser ;) Skoro przeczytałeś ten post do końca, to znaczy, że musiał Cię zainteresować. W takim razie powinny też przykuć Twoją uwagę takie posty, jak Osiem lat w półtorej minuty, Eye-Fi - po wyciągnięciu z pudełka..., czy chociażby Eye-Fi - bezprzewodowe karty SD. Ponadto warte przeczytania mogą się jeszcze okazać posty Zigview S2 Digital - przedłużacz do wizjera i BubbleScope - cały świat na jednym zdjęciu. Miłej lektury.

Tagi: ciekawostki, film, fotografia, video,

Dodano: Rok temu
Komentarzy: 18

0
0
0
0
0
0
0
0
0
1.
pawel
pawelRok temu

Właśnie spowodowałeś u mnie gwałtowny opad szczęki!

 
3.
Zamber
ZamberRok temu

A nie lepiej torrenta ;P.
Maruder, napisałeś o filmie ale o reżyserze już nie :P
Tim Burton - twórca filmów takich jak: "Edward Nożycoręki", "Nightmare before Christmas" i wielu innych z postaciami które wyglądają jakby przeleżały troche w krypcie ;].

 
4.
Ewcia
EwciaRok temu

o mój Boże, tego sie nie spodziewałam, a film tak z krypty trochę.. grrr..

 
5.
Dominik
DominikRok temu

Ehh... Burton - niechciane dziecko hollywoodu. Big Fish - jeden z moich ulubionych, no i kultowy Batman...

 
6.
Łukasz Więcek

@Zamber - o reżyserze jakoś zapomniałem Może dlatego, że nie chodziło mi o napisane o samym filmie, co o technice, dzięki której powstał.

@Ewcia - on tylko z pozoru jest straszny A w rzeczywistości jest to komedia romantyczna.

 
7.
Pudens
PudensRok temu

Dobre, dobre. Mnie ciekawi, jak oni znaleźli przejściówkę nikon-canon....... No przepraszam, są takie - nie chciało mi się szukać a guglu, a tutaj proszę:

http://www.adorama.com(...)182200994710212

Wcześniej nawet bym nie pomyślał o tym, że tak można...

 
8.
Łukasz Więcek

@Pudens - móc, można - tylko wtedy pozbawiasz się wszelkiej automatyki (o autofocusie i pomiarze światła można zapomnieć;)

 
9.
Dominik
DominikRok temu

Myślę że przy filmie nie było potrzeby korzystać z automatyki... ale wracając do tematu - czyli animacji poklatkowej - polecam zapoznanie się z twórczością naszego rodaka Zbig'a Rybczyńskiego...

 
10.
golem14
golem14Rok temu

Film jak najbardziej rewelacyjny, dostępny w wypożyczalniach DVD (więc te rapidszary to...). Tylko tytuł przetłumaczony niezręcznie, raczej odstrasza a film przecież bardzo romantyczny jest.

 
11.
medyx
medyxRok temu

nie 20D, a 1Dmk. II

 
12.
Dominik
DominikRok temu

a raczej 31 aparatami Canon EOS-1Ds MARK II SLR i montowano w FinalCut - a małe ruchome elementy kręcono na MiniDV - zdjęcia trwały 55 tygodni.

 
13.
Łukasz Więcek

No jasne, że nie 20D Miałem też wspominać o innym filmie polskiego autorstwa, który był kręcony właśnie Canonem 20D i się zamotało zdeczka. Dzięki za sprostowanie!

 
14.
szarografit
szarografitRok temu

Ogólnie się zamotałeś
Animacje poklatkowe robi się klatka po klatce, a nie zdjęciami seryjnymi. Służą do tego odpowiednie kamery. Ale można też oczywiście aparatem. O tym że "Gnijąca..." stworzona została przy użyciu lustrzanki nie wiedziałem.
Ostatni polski film robiony animacją poklatkową za pomocą aparatu fotograficznego (konkretnie Nikona D70) to "Arka" Grześka Jonkajtysa (ang. "The Ark").

 
15.
Łukasz Więcek

@szarografit: co do tego, czy film jest kręcony zdjęciami seryjnymi, czy klatka po klatce, to już zależy od zamysłu reżysera. Oba wyjścia będą nazywane "techniką poklatkową".

A oto przykładowy film poklatkowy kręcony seryjnymi zdjęciami (polskiego autorstwa):


Film ten był kręcony Canonem 20D i to właśnie o nim miałem wspominać w notce

 
16.
szarografit
szarografitRok temu

Oczywiście, obie techniki to animacja poklatkowa. Tyle, że zdjęć seryjnych używa się niemal wyłącznie do tworzenia animacji z udziałem ludzi. I jak widać w tym filmie, który pokazałeś, jest to technika uznawana za eksperymentalną. Ale tekst poprawiłeś i teraz jest jaśniej.
Filmu Rebisza wcześniej nie widziałem więc dzięki.

 
17.
medokiN
medokiNRok temu

tak....
zastosowano typową technikę do animacji po klatkowej.... w końcu nie było kiedyś komputerów.... technika jeszcze przedwojenna, ustawiamy scenę "cyk" zdjęcie i kolejny etap sceny i "cyk" zdjęcie... następnie puszcza sie to w tępię 32 zdjęć-klatek na sekundę i mamy animacje... używano najczęściej rysunków lub kukieł ale wykorzystywano również piasek na szkle podświetlany z dołu... Malowidła na szkle farbą olejną figurki z bambusa i co tylko jeszcze przyszło autorom do głowy....
Kaczor donald i cała jego banda także są rysowani i fotografowani....
Jak i cała masa bajek...

a w drugim filmie zastosowano mniej znaną technikę polegająca na wyświetlaniu co którejś tam klatki.... daje to efekt nie realnego ruchu jaki zresztą widać... ta technika znana juz jest od okresu przedwojennego(chyba-tu nie jestem pewien) i głównie używana do filmów z udziałem ludzi i żywych stworzeń...

 
18.
Krzysiek
KrzysiekRok temu

@Maja - ty piracie

 
Dodaj komentarz:

Pola oznaczone gwiazdką Gwiazdka są obowiązkowe!

Do ostylowania komentarza użyj specjalnych tagów:

[b]pogrubione[/b], [u]podkreślone[/u], [i]pochylone[/i], [url]http://link[/url], [url=http://link]Tytuł[/url]




Podgląd komentarza:
19.

 

Silnik strony: Łukasz Więcek; grafika: Paweł Ludwiczak. Zawartość strony chroniona licencją CC-BY-NC Creative Commons License