Hej! nazywam się Łukasz Więcek, a ten blog jest swoistym śmietnikiem moich myśli. Dlaczego śmietnikiem? Ano dlatego, że często między wartościowymi postami zdarza mi się wrzucać tutaj jakieś śmieci. Tak już mam i jedyne, co możesz zrobić, to się z tym pogodzić ;)

Wciąż jestem za gruba...

Zobaczcie sobie ten filmik. Może taka terapia szokowa da choć kilku kobietom dotkniętych anoreksją trochę do myślenia. I moim zdaniem powinna powstać cała seria takich filmikmów - chociażby w wersji dla pań spędzających większą część życia w solariach.

Piwko, internet i seks

Nie ma co - polak potrafi wykorzystać każdą sytuację, żeby się choć trochę wzbogacić ;) Zobaczcie sobie ten filmik

Darmowe HotSpoty

Jak byście szukali kiedyś darmowego dostępu do internetu, to tutaj znajduje się potężna baza szczegółowo opisanych hotspotów.

EPIC 2014

Ponad pół roku temu, kolega Alpha popełnił wpis o EPIC 2014. Ze względu na to, że Polidea przygotowała wersję animacji z polskimi tekstami, postanowiłem odświeżyć temat :)

Czym jest EPIC 2014? EPIC jest przekazem multimedialnym z 2014 roku, ukazującym historię początku XXI wieku.

Tak, jak napisał kolega Alpha w wyżej wspomnianej notce, to co ukazuje ten przekaz jest miejscami przerażające. Na pewno cały ten przekaz budzi pewne uczucie niepokoju, który kieruje nasze myśli w przyszłość, i uświadamia sobie fakt, że to się już dzieje...

Zobacz film EPIC 2014: klik!

Poza tym gorąco polecam lekturę tych notek:

Witaj użytkowniku w nowym świecie... świecie Google...

Tagi: ciekawostki, google, internet, komputery,

Dodano: Rok temu
Komentarzy: 11

1
0
0
0
0
0
0
0
0
1.
Noend
NoendRok temu

Przerazajace troche... ale ciekawe Dobrze, ze w rzeczywistosci w 2014 roku tak raczej nie bedzie, bo to chyba bylby poczatek konca...

 
2.
Łukasz Więcek

Jak to nie będzie? To już się dzieje... machina jest już w ruchu Bardzo dobrze jest to opisane w przytoczonych przeze mnie notkach kolegów-blogerów.

Naprawdę, jeżeli ktoś tylko trochę interesuje się poczynaniami Google wie, że to, o czym tam jest mowa, jest bardzo realne:)

 
3.
Noend
NoendRok temu

No tak, ale czy jest zdolny do 2014 wykosic NYT z internetu i ograniczyc do broszurek dla elit i starszego pokolenia? Smiem watpic. ogolnie Google zostalo pzredstawione jako demon zniszczenia, a to tez jakos nie za bardzo pokrywa sie z moimi odczuciami odnosnie tej firmy.

No nic, poczekamy do 2014 i zobaczymy jak to bedzie

 
4.
Taiffun
TaiffunRok temu

Bardziej przystępnie jak dla mnie sprawą zajął się RAFi - nie ingerując w przyszłość tak szczegółowo. Bo w teorii EPIC'a widzę kilka błędów. System z początku bazował tylko na komputerach i żerowaniu na innych mediach, no ale przez to media te pokonał. Dalej zajęli się nim wolni strzelcy-redaktorzy. Tak od razu na twardy grunt, a to przecież musiało jakoś stopniowo sie dziać... błąd? Może tylko niedociągnięciem czarna luka w historii, niedopowiedzenie.
Ale teraz ofensywa z mojej strony! Przyszłość została przedstawiona jako zła z jednego powodu: podziału ludzi na głupców (uogólniam) w większości i inteligentów w mniejszości. I tym dwóm grupom są serwowane informacje, pierwszym tanie ploty i sensacje, drugim streszczenie życia świata. Co nie pasuje? Nie pasuje to, że jest podział. Twórcy teori EPIC nie przewidzieli, zachowując się bardzo krótkowzrocznie, że coś takiego nawet jeśli "najlepsze bo takie jakie chcemy", to wywoła poruszenie w społeczeństwie. Przyrównajmy informacje do żywności! Ci panowie dostają bułeczki a ci dostają kiełbaski. Wszystko to na podstawie ankiet jakie wypełnili! (anorektycy nie dostają nic, a obżartuchy jedno i drugie ;P). Spojrzenie na sprawę: on ma a ja nie jest akurat wykluczone bo każdy dostał to co chciał. Tylko pytanie brzmi czy WIEDZIAŁ CZEGO CHCE! :] No i ludność na ulice bo jest nierówno traktowana (w końcu większość to głupcy). Czyli otrzymujemy powszechnie niezadowolenie z powodu braku równouprawnienia.
Druga kwestia wg mnie: jakie by ankietki ludzie nie wypełniali - nie dadzą one obrazu wymaganego do stworzenia czegoś takiego jak przedstawiono na filmie.
Pomniejsze sprawy? Gazeta z papieru będzie dłuuugo tańsza niż nowoczesny papier komputerowy. :] Nie znam się na technologii, gospodarce itd, tak mi się po prostu wydaje, tanie to to raczej nie jest (tylko że jeśli z kolei ma być podział informacji nim trafią do czytelników to na jakiej podstawie będą dostawać głupcy gazetki swoje, a inteligencji swoje? Może gazetka sama rozpozna?).

Noo... ja sceptycznie podchodzę. Bardzo. Ale z uśmiechem. :]

I jeszcze jedna myśl! :P Może to ja jestem głupcem i nie widzę jednak co się dzieje JUŻ TERAZ? ^^ Matrix.

 
5.
Łukasz Więcek

@Taiffun - racja - żadna ankieta nie odzwierciedli tego, co człowiek chce. Dlaczego? Bo człowiek nad ankieta myśli i stara się odpowiedzieć trafnie. Ale spójrz na to inaczej...

Korzystając z wyszukiwarki Google dajesz firmie Google informacje o tym, co Cię interesuje.

Korzystając z Gmail'a dajesz Google informacje o tym, kim są Twoi znajomi i o czym z nimi rozmawiasz (a z treści wiadomości można wywnioskować w jakich jesteś stosunkach z tymi osobami, i jakie uczucia towarzyszą pisaniu tych wiadomości).

Dalej - dzięki temu, że korzystasz z Google Calendar, Google wie, które daty są dla Ciebie istotne - Google wie, kiedy Twój młodszy brat ma urodziny, i kiedy jest rocznica Twojego pierwszego pocałunku.

Śledząc rozmowy z Google Talk Google wie, w jakich godzinach, z kim, i o czym rozmawiasz.

Biorąc udział w programie Google Adsense podajesz Google swój adres domowy i numer konta bankowego.

Podobnie sprawa się ma z korzystaniem z takich serwisów, jak Google Groups, Images Google, itp itd

Google wie o Tobie naprawdę dużo... - na pewno więcej, niż Ci się wydaje

Na zakończenie zobacz sobie tą notkę u Alphy: klik!

I co Ty na to? Nadal twierdzisz, że to się jeszcze nie zaczęło dziać?

 
6.
Łukasz Więcek

BA! Powiem nawet więcej! Przypomniałem sobie o pewnym fakcie, który jest dowodem na to, że ta machina juz żyje. Wiedziałeś o tym, że jak szukasz czegoś w Google, to wyniki wyszukiwania juz na dzień dzisiejszy mogą być dostosowane pod Ciebie? Nie wiedziałeś? ZOBACZ!

 
7.
Taiffun
TaiffunRok temu

WiLQ, znam notkę RAFi'ego, troszkę ją jakby przeredagowałeś.
I ja tam wciąż swoje po gruntownym namyśle. Przesadyzm. :P

 
8.
IS
ISRok temu

Inwigilacja... Gdyby admin chciał podglądać nasze konto email czy cokolwiek to nie ma żadnego problemu. Pytanie tylko czy ludzie z Google zaglądają codziennie do kont milionów internautów i po co? Żeby poczytać sobie rozmowę ze znajomym? Przypuszczam, że dla nich wszelkie informacje o nas sprowadzają się do czystych statystyk. Nie od dziś nawet na polskich portalach zbierane są o nas informacje, o naszych zainteresowaniach itp. (Gemius) i dzięki temu wyświetlają się odpowiednie bannery i reklamy.

Jednakże w przyszłości będzie ryzyko. Nawet nie wiadomo do końca jakie. Przechowywanie danych osobistych na serwerach zewnętrznych zawsze brzmi dla mnie zniechęcająco. Ostatecznie godzę się na udostępnianie informacji w katalogu Tlenu. I niech tak już zostanie.

 
9.
Łukasz Więcek

@IS - może, i pracownicy mojej poczty nie czytają. Ale jedno jest pewne - moja (jak i Twoja, jak i innych uzytkowników) poczta, to dane, a dane, to potęga - bo kto ma dane, może z nimi zrobić wszystko (odsprzedać, wykorzystć przeciwko Tobie, itp itd).

Nie zauważyliście takiego trendu, że jak tylko Google wypuści jakiś nowy program, to spora część ludzi go instaluje tylko dlatego, że to program Google? Google zdobyło nasze zaufanie i robi z nami co chce...


A to, jak by ktoś jeszcze miał wątpliwości, co do elektronicznego papieru: klik!

 
10.
Taiffun
TaiffunRok temu

New age puka do naszych drzwi... kto by się przejmował google, inwazja nadciąga spoza planety.
http://wingmakers.pl/

 
11.
Anon
AnonRok temu

Nie daj się szpiegować!!!
http://anonymouse.org/anonwww.html

 
Dodaj komentarz:

Pola oznaczone gwiazdką Gwiazdka są obowiązkowe!

Do ostylowania komentarza użyj specjalnych tagów:

[b]pogrubione[/b], [u]podkreślone[/u], [i]pochylone[/i], [url]http://link[/url], [url=http://link]Tytuł[/url]




Podgląd komentarza:
12.

 

Silnik strony: Łukasz Więcek; grafika: Paweł Ludwiczak. Zawartość strony chroniona licencją CC-BY-NC Creative Commons License