Hej! nazywam się Łukasz Więcek, a ten blog jest swoistym śmietnikiem moich myśli. Dlaczego śmietnikiem? Ano dlatego, że często między wartościowymi postami zdarza mi się wrzucać tutaj jakieś śmieci. Tak już mam i jedyne, co możesz zrobić, to się z tym pogodzić ;)

Jak robić emo-zdjęcia

Kolega eRIZ podrzucił w komentarzu link do artykułu z Nonsensopedii, w którym opisano, jak zrobić emo-zdjęcie ;) Polecam tą lekturę na nudne zimowe wieczory :D

Sam napraw starą lustrzankę

Na tej stronie znajdziesz tutorial (wraz ze szczegółowymi zdjęciami) pokazujący jak rozkręcić i ewentualnie naprawić stare lustrzanki, takie jak Minolta XG-M, Minolta XD-7 i im podobne.

Czyżby nadchodził koniec kart pamięci?

Każdy fotograf, chcąc nie chcąc, ma do czynienia z kartami pamięci. Jedni szczęściarze mają w komputerach czytniki tychże kart, inni podpinają po prostu aparat kablem do komputera, a jeszcze inni są skazani na zewnętrzne czytniki kart. Tylko czy sama koncepcja wsadzania do aparatu karty pamięci jest optymalnym rozwiązaniem? Nie!


Firma Buffalo zaprezentowała właśnie najmniejszy pendrive świata. Maleństwo ma rozmiary 18/18/8 mm, waży zaledwie 3 gramy i mieści w sobie aż 16GB danych!

Buffalo pendrive

Maleństwo ma się w ciągu kilku najbliższych dni pojawić w japonii za cenę około $136 (czyli jakieś 440zł).

Pomyślcie sobie jaka to by była wygoda wciskać gdzieś takiego pendrive w body, zamiast dobierać się w jakieś zakamarki aparatu, żeby wydłubać kartę pamięci i wsadzić ją do czytnika? Na pewno doceniliby to posiadacze grubszych palców i kart typu mikroSD ;) W sumie takie rozwiązanie nie ma wad (no może poza aparatami wodoszczelnymi). Jednak znając konserwatyzm producentów sprzętu, wątpię, czy takie rozwiązanie trafiłoby do naszych puszek…

A tymczasem pozostaje jeszcze karta Eye-Fi pozwalająca na bezprzewodowe przesyłanie zdjęć przez WiFi z aparatu wprost do naszego komputera.

  • del.icio.us
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • email
  • Gwar
  • Reddit
  • Technorati
  • Twitter
  • Wykop

Autor: Łukasz Więcek

Tagi: , , , ,

Dodano: 25 cze 2009, godz. 11:54
Komentarze: 6

  1. Wavatar OSKAr mówi:

    Może za parę lat, na pewno nie teraz kiedy cena kart jest o wiele tańsza. Tym bardziej, że
    większość producentów skłania się ku kartom SD, które są taniuśkie jak barszcz :)

  2. Wavatar matipl mówi:

    Wiesz, tylko to co prezentujesz to to samo tylko inny typ.
    Obecne pamięci flash w postaci SD też mają wtyczki USB. Więc to to samo w innej formie.

  3. Wavatar Jojo mówi:

    Ciekawe jak się szybkość tego wynalazku prezentuje, bo te malutkie pendrive często z wydajnością są mocno na bakier.

  4. Wavatar Gancowaty mówi:

    Mocowanie usb jest ekhem… mało stabilne. Wolę już zakopać i zamknąć gdzieś we wnętrzu kartę.

  5. Wavatar Michał mówi:

    e no ja rpzepraszam nie kazdy fotograf ( a raczej fotografik, od fotografi i grafiki bo te scyfryzowane zdjecia. ) ma do czynienia z kartami pamieci
    niektorzy wciaz uzywaja polarojd backów, a ja łąduje szeroki do magazynka i mam super mega malutkiej pojemnosci karte 12 klatek to i tak za duzo na dzienne wyjscie, a dwa takie magazynki i album slubny na wyrost

  6. Wavatar Quisto mówi:

    Moim zdaniem jest możliwość, żeby w lustrzankach, gdzie miejsca jest dużo, były montowane gniazda USB, nie tyle na pendrive, co jako uniwersalne gniazdo synchronizacji itp.

Dodaj komentarz




Powiadamiaj mnie o nowych komentarzach do tego artykułu.

  • RSS
  • Śledzik
  • Facebook
  • Vimeo
  • Last.fm
Autor: Łukasz Więcek; grafika: Paweł Ludwiczak. Zawartość strony chroniona licencją CC-BY-NC Creative Commons License test