Kilka godzin temu pokazałem Wam pierwsze oznaki wiosny, jakie podarowała nam dzisiaj Matka Natura – a teraz pokażę Wam, że wiosnę nie tylko widać, ale też słychać ;)
Zainspirowany cudowną pogodą i wszechobecną wiosną, chwyciłem za sprzęt nagrywający i poszedłem na mały spacer do lasu, żeby sprawdzić, co tam w trawie piszczy ;)
Prawdę mówiąc nie udało mi się w trawie nic usłyszeć, ale za to w koronach drzew życie słychać już z daleka. Chcecie dowodu? Posłuchajcie tej krótkiej symfonii ptasich ćwiergotów, a sami się przekonacie:
Pobierz plik orginalny: co_w_trawie_piszczy.mp3 (309kB)
Do nagrania uzyłem mikrofonu kierunkowego o wysokiej czułości, więc nagranie jest trochę zaszumione. Chciałem to nagranie odszumić, ale bez szumów jakoś traciło swój urok (jak to Kasia powiedziała: „bo ten podrasowany to tak jak gdyby w studiu nagrywany„). No, ale jak ktoś by się upierał, że chce posłuchać wersji bez szumów, to znajduje się ono tutaj:
Pobierz plik odszumiony: co_w_trawie_piszczy_c.mp3 (280kB)
Ach… wiosna… aż chce się żyć ;)

Tagi: odgłosy, ogólne, zwierzęta
Dodano: 21 mar 2006, godz. 22:08
Komentarze: 4

ha ha ha a u mnie nic nie słychać jeszcze, zero wiosny:(
Ja mieszkam na 2 piętrze i dzisiaj rano doznałęm szoku, mianowicie coś grało, wydawało mi się że to budzik-radio u rodziców, otworzyem drzwi i nic xD
Potem załapałem że to pewnie ptaki ;)
Ten plik nieodszumiony znacznie lepszy;P…Piękno przyrody;)…Wystarczy pójść do lasu…i wiosna jest;)Pozdrawiam:)*
Spiew ptaków to akurat słyszałam już w lutym… Koło mojego domu. Zaskoczyło mnie to przyjemnie… :))