Hej! nazywam się Łukasz Więcek, a ten blog jest swoistym śmietnikiem moich myśli. Dlaczego śmietnikiem? Ano dlatego, że często między wartościowymi postami zdarza mi się wrzucać tutaj jakieś śmieci. Tak już mam i jedyne, co możesz zrobić, to się z tym pogodzić ;)

Wciąż jestem za gruba...

Zobaczcie sobie ten filmik. Może taka terapia szokowa da choć kilku kobietom dotkniętych anoreksją trochę do myślenia. I moim zdaniem powinna powstać cała seria takich filmikmów - chociażby w wersji dla pań spędzających większą część życia w solariach.

Piwko, internet i seks

Nie ma co - polak potrafi wykorzystać każdą sytuację, żeby się choć trochę wzbogacić ;) Zobaczcie sobie ten filmik

Darmowe HotSpoty

Jak byście szukali kiedyś darmowego dostępu do internetu, to tutaj znajduje się potężna baza szczegółowo opisanych hotspotów.

Bo oni nie rozumiom

Generalnie jestem bardzo tolerancyjny. Nie przeszkadzają mi ludzie z czarną skórą, czy skośnymi oczyma. Nie przeszkadzają mi też homoseksualiści, czy ludzie wyznający Buddyzm. Ale jest kilka rzeczy, których nie toleruję. Wśród nich jest pedofilia i polski hip-hop. Dzisiaj skupię się bardziej na tym drugim.

Polski hip-hop jest czymś, czego nigdy nie pojmę i nie zacznę tolerować. Dlaczego? Bo w 90% są to teksty ludzi użalających się nad własnym losem, a nie robiących nic, żeby ten los zmienić. Pokazują swoją biedę, nieudane życie, a wszystkie teksty są naszpikowane przekleństwami.

Kolejną sprawą jest ubiór - krzywo uszyte spodnie, koszulki o pięć rozmiarów za duże i wypasione puchowe adidasy. Nie mówiąc już o tym, że nie potrafią prosto założyć nawet zwykłej czapeczki z daszkiem.

Do tego wszystkiego dochodzi gestykulacja rąk, która przypomina typowe odruchy paralityczno-drgawkowe.

Następnym powodem mojego braku tolerancji wobec hip-hopu i jego wyznawców, jest ich brak tolerancji wobec wszystkich, którzy nie są "ziomalami". Jakoś jeszcze nie słyszałem o tym, żeby ktoś dostał "w ryja" za to, że nie słucha rocka, czy poezji śpiewanej. Za to za niesłuchanie hip-hopu sam już raz dostałem w ryja. "Ludzie" - skąd w was tyle nienawiści?

Żeby się za dużo nie rozpisywać podam Wam po prostu dwa przykłady, które doskonale odzwierciedlają moje pojęcie hiphopu i jego poziom.

Bo oni nie rozumiom

Smutno mi

Tak - po prostu kocham te dwa kawałki, które doskonale pokazują to, czym jest hip-hop ;)

Oczywiście nie można uogólniać - bo w każdym przypadku są wyjątki. I tak tutaj wyjątkiem może być chociażby "Jak zapomnieć" zespołu Jeden Osiem El. Zarówno do tej piosenki, jak i do wszystkich innych znanych mi piosenek tego zespołu, mam pełen szacunek.

Jak zapomnieć

Ale to jest tylko jeden z wyjątków potwierdzających regułę.

Ech - całe szczęście, że mieszkam w domku jednorodzinnym, i nie spotykam się codziennie z "blokersami" przesiadującymi dzień i noc pod klatką, plując ludziom pod nogi i pisząc na wszystkich możliwych ścianach HWDP. "Ludzie" - leczcie się!

Tagi: muzyka, tolerancja,

Dodano: Rok temu
Komentarzy: 57

2
1
2
3
3
4
0
-1
10
1.
baleron
baleronRok temu

nie wiesz nic o hip-hopie jak bedziesz siedział przed tv to owszem sie dowiesz

 
2.
Łukasz Więcek

Nie traktuję TV jako reprezentatywnego źródła informacji.

 
3.
qbiak
qbiakRok temu

ja to bym zadnego z tych kawalkow nie zaliczyl do hip-hop'u... filmik "bo oni nie rozumiom" to raczej jakas amatorsko-piwniczana produkcja osiedlowych tepakow... jeden osiem el to bym do hip-hop'u nie zaliczal, bo to wg mnie lekka obraza ludzi, ktorym naprawde zalezy na tej muzyce. ponizej maly przyklad
http://youtube.com/watch?v=QfWakIjWdWc

 
4.
Paweł
PawełRok temu

18L to faktycznie jeden z nielicznych zespołów który potrafi zarapać o czymś innym jakie życie jest "k***a ziomek trudne". Poza tym do uzupełnienia obrazu z pierwszego filmu polecam: swoją notkę o HH

 
5.
Łukasz Więcek

@qbiak - ten przykład, który podałeś, to jest dokładnie to, o czym pisałem - użalanie się nad sobą i nad całym światem. Poza tym ten chłopak powinien udać się do logopedy zanim zanim coś zacznie śpiewać

@Paweł - mocne

 
6.
Taiffun
TaiffunRok temu

Szlag, napisałem komentarz spory i nie dodało, znaczy nie wiem, wcięło go!
Krócej będzie. ;| Popieram, acz 18L zwyczajnie płytkie, banalne jak dla mnie. Za to coś sobą prezentuje np Grupa Operacyjna i nie tylko o utworze który wykorzystał Kononowicza mówię (innych szukać na YouTube, leżą 3 inne jeszcze). Poza tym... może Łona, chociaż momentami wulgarny? Są pozytywne wyjątki, są. 1% całości. :P

 
7.
ludwik
ludwikRok temu

polscy hiphopowcy śpiewają o tym, że mają 18 samochodów, 5 żon, 7 domów, konto w marsylii a na nim kwota z 6 zerami i jakie to ciężkie mają życie przez to wszystko... także polskiego hip-hopu tez za bardzo nie trawię.. generalnie zalezy od piosenki... słucham to co mi sie w danym momencie podoba - moze to nawet być disco polo, ważne żeby podobało się MNIE! a nie innym.. w ogóle osobiście mało słucham muzyki, nawet bardzo mało (ikonka foobara jest u mnie zakurzona cała), więc nie jestem odpowiednią osoba żeby oceniać innych muzyków

 
8.
Łukasz Więcek

@ludwiku - ja wyznaję podobną zasadę - co mi się akurat podoba, tego słucham (nawet jak by to miało być disco-polo;). Ale HH z założenia nie lubię - właśnie przez tą monotematyczność. No i nie słucham też żadnej muzyki, której typ ma w nazwie przedrostek hard* lub black* - po prostu nie wchodzi mi to w ucho

 
9.
kononowicz
kononowiczRok temu

Nic sie nie podoba, mówisz - co z tego,
jeśli wszystko jest źle niech nie będzie niczego

 
10.
słonek
słonekRok temu

Jeśli nie lubisz, a każdy czegoś nie lubi, to czemu obrażasz tych ludzi wyogólniając jeszcze? To co podałeś nie rap. Bo rap to jeden z elementów HH, muzyka. A HH to kultura. Wczoraj napisałem dłuższy komentarz, ale coś mi się nie dodał, a teraz nie chce mi się pisać znów tego samego.

 
11.
Łukasz Więcek

@słonek - nie nie nie. Nie lubię metalu, nie lubię techna, nie lubię disco-polo. A Hip-Hopu nie toleruję - i to jest spora różnica. A Hip-Hop (niezależnie, czy rozpatrywać to jako muzykę, czy jako kulturę) jest złem, mówi o źle i do zła namawia.

A co do zaginionego komentarza - Taiffunowi też się to zdarzyło, więc coś w tym musi być... Jutro po pracy popatrzę co jest nie tak (a tymczasem przed wysłaniem komentarza kopiujcie go sobie do schowka na wszelki wypadek).

Pozdrawiam

 
12.
qbiak
qbiakRok temu
 
13.
jan pomsta
jan pomstaRok temu

(komentarz, w którym jan pomsta nie broni hip-hopu, bo jan pomsta hip-hopu nie słucha; komentarz, w którym jan pomsta występuje w obronie zdrowego rozsądku; komentarz - dla ułatwienia - w punktach; kilka niewygodnych pytań)

1. jeśli autor, jak deklaruje, polskiego hip-hopu nie trawi i polskiego hip-hopu nie słucha, na jakiej podstawie przytacza precyzyjne dane procentowe w kwestii tematyki polskich tekstów hip-hopowych (których, jeśli wierzyć autorowi, 90% dotyczy "użalania się nad własnym losem"? jakie jest źródło tych wyliczeń?

2. skąd też informacje o braku tolerancji, agresji i nienawiści wśród miłośników tego konkretnego rodzaju muzyki? czy naprawdę fakt, że raz się - tutaj cytat - "dostało w ryja" od "ziomali", uprawnia autora do wyciągania daleko idących wniosków o charakterze ogólnym? czy autor, gdyby, spacerując po nocy przez miasto, został obity przez np. wracającą z dyskoteki / koncertu punkowego / parady techno / pikniku country młodzież, też obciążyłby odpowiedzialnością za ów wypadek całą subkulturę disco / punk / techno / country?

3. jakie kompetencje do rozprawiania o "tolerancji" ma autor, który nie tylko nie toleruje innych ludzi, ale po prostu ich chamsko obraża z powodów tak błahych jak styl ubierania się (krzywo założona czapeczka) czy gestykulacja? a tak w ogóle: czy autor może dodać do notki wytyczne, jak należy się ubierać i jak gestykulować, by było to przez autora tolerowane?

i tak dalej, i tak dalej. ja wiem, że internet jest cierpliwy, a "mój bloguś moją twierdzą", lecz nawet krytykując coś, warto chwilę pomyśleć, bo jak się nie pomyśli, efekt jest taki jak widać: autor zamiast ośmieszyć polski hip-hop, w malowniczy sposób ośmieszył sam siebie. sądzę, że jego wpis zyska sporą popularność na hip-hopowych forach w dziale "humor".

a korzystając z okazji, małe wyjaśnienie: polecanego i szanowanego przez autora zespół 18l formalnie nikt nie zaliczana do hip-hopu polskiego, zatem jego obecność w tej notce nie jest uzasadniona. to tzw. nurt hip-hop-polo, czyli żenująco banalna grafomania w warstwie tekstowej oraz podkład muzyczny w całości wycięty (po prostu podpieprzony) z cudzych kompozycji. słowem: nawiązanie do estetyki grup takich jak boys czy milano - przekaz skierowany muzycznie dla całkowitych ignorantów, tekstowo zaś dla gimnazjalistek bez gustu. z powyższych powodów zespołu 18l do sprawy bym jednak nie mieszał.

z poważaniem,
jan pomsta

 
14.
dominik
dominikRok temu

A wiesz co to jest Kaliber 44 lub Paktofonika? Słyszałeś może inne produkcje, niż te które są lansowane w stacjach muzycznych i radiu?

 
15.
dominik
dominikRok temu

Jeszcze jedno ... stare ale jare
http://youtube.com/watch?v=ENRoagLud1M

 
16.
słonek
słonekRok temu

Dokładnie, Jan Pomsta bardzo dobrze napisał.
Wilq, jeśli nie tolerujesz, używając takich argumentów, to tymbardziej nie rozumiem Cie.
Najbardziej mnie zdrażniło gdy wymieniłeś elementy kultury HH, które są specyficzne i charakterystyczne dla tejże kultury i za to tego nie tolerujesz. Tak samo ktoś może nie tolerować kogoś ubranego na pedałka, kogoś ubranego na panka, na metala, lub jakkolwiek w swoim stylu.

I znów powtórzę, te przykłady co podałeś, to nie rap, więc się na to nie powołuj. Poszperaj trochę w tej muzyce, poczytaj, posłuchaj, wsłuchaj się, potem krytyuj.

 
17.
Łukasz Więcek

@jan pomsta:

ad 1. Statystyki na ten temat wychwyciłem jakiś miesiąc temu w którejś z gazet.

ad 2. Tu nie chodzi tylko o ten mój przypadek. Wystarczy przejrzeć na oczy i zobaczyć co się dzieje dookoła. Jak się zachowują skejci w autobusach, przed blokami, w szkołach. Kilka razy odwiedzałem moją znajomą nauczycielkę, która uczy w gimnazjum religii - nie raz słyszałem, jak poleciała do niej wiązanka w stylu "spierdalaj głupia kurwo".

ad 3. Kompetencji w tej dziedzinie nie mam żadnych. Jedynie zdrowy rozsądek, o którym kolega sam wspominał w swoim komentarzu.

ad reszta. Moim celem nie było ośmieszanie Hip-Hopu. Ja jestem po prostu tą "kulturą" przerażony, i w przyszłości chciałbym swoje dzieci przed tym uchronić.

Niby skąd wzięły się hasła HWDP? Z miłości do prawa? A może prawo bezpodstawnie się tych ludzi czepia?

@dominik - po przesłuchaniu Kalibra44 jestem jeszcze bardziej utwierdzony w swoim przekonaniu.

@słonek - jeżeli mam na HH patrzeć jak na kulturę, a nie jak na muzykę, to nawet szperać w sieci nie muszę. Wystarczy mi to, co widzę dookoła.

A teraz kilka zdań ma moją obronę Może rzeczywiście przesadziłem. Myślałem nawet przez chwilę, czy tej notki nie usunąć. Ale nie - to jest moja opinia i tutaj zostanie. A teraz wyjaśnienie, dlaczego patrzę na tą całą kulturę inaczej niż Wy.

Jestem z tzw. starszego pokolenia - czyli tego przed reformą szkolnictwa. To właśnie w ciągu kilku lat od reformy tak bardzo (w moich oczach!) rozwinęła się ta kultura. Jak byłem w 8 klasie (miałem wtedy 14, 15 lat) można było przyjść do szkoły w czym się chciało. Jak ktoś miał ochotę założyć jeansy to zakładał jeansy. Następnego dnia mógł przyjść w dresie
i nikt tego nawet nie zauważał. Do nauczycieli odnosiło się z kulturą, jak się mówiło "dzień dobry" to się wstawało, itp.

Teraz, młodzież chce być wolna, oryginalna i zbuntowana. A która muzyka najbardziej namawia do buntu? Która mówi o tym, jak w tym kraju jest źle? Która muzyka głosi hasła HWDP i ma w "D" wszystkie autorytety?

I powiedzcie mi jeszcze jedno - przedstawiciele której kultury biegają ze spreyami po mieście i bazgrzą po wszystkich napotkanych po drodze powierzchniach pionowych? Metale? Dresy? Może fani disco-polo?

Może znowu będę złośliwy, ale jak by Ci ludzie trochę poluźnili te swoje czapeczki, to może by zrozumieli, że ktoś wydał grube pieniądze na odmalowanie swojego sklepu, a miasto wydaje jeszcze grubsze pieniądze na odmalowywanie bloków i klatek schodowych. Nie wspominając już o graffiti umieszczanym na rozkładach jazdy komunikacji miejskiej. Już nie raz miałem ochotę zrobić komuś krzywdę, jak nie mogłem się rozczytać o której przyjedzie autobus.

 
18.
tan
tanRok temu

bucostwem jest uogolnianie, co czynisz powyzszym tekstem. hip-hop jest jak wszystko inne na swiecie - rozny. Jest i slaby i dobry, jest taki ktorego autor sie sprzedal a plyty dodaja do Bravo, a jest taki ktory powinien na stale goscic w filharmonii. A piszac taki tekst pokazujesz jaki jestes Ty, a nie hip-hop. Bo hip-hop to tez Łona, moim zdaniem najlepszy polski muzyk.

 
19.
Łukasz Więcek

@tan - bez obrazy - ale ten Łona też powinien zaliczyć wizytę u logopedy. Chciałem się do czegoś przyczepić w jego tekstach, ale ciężko w ogóle zrozumieć o czym on... recytuje.

A jaki jestem ja? Ja do siebie nic nie mam. Nie przypominam wyglądem pracownika cyrku i nie użalam się dzień i noc nad sobą. Bo co? Niby w tym kraju jest źle? Jasne - jak poza pluciem w mikrofon nic się nie robi, to będzie źle. Ale wystarczy tylko mieć chęci i bez problemu można znaleźć taką pracę, żeby można było spokojnie żyć.

 
20.
tan
tanRok temu

Czyli podsumowujac - nie sluchasz HH, a ten, ktorego sluchasz jest dla Ciebie niezrozumialy. Nie podoba Ci sie jak HH-powcy sie ubieraja, jak wygladaja, jak sie ruszaja i jak mowia. Ale jestes tolerancyjny.

Wszystko dobrze rozumiem? Z taka konkurencja w konkursie na "blog roku" wygrac to podwojna przyjemnosc.

http://bliskiwschod.org/

 
21.
baleron
baleronRok temu

rozumiem katolickie panstwo i po katolicku sie dopasowales a skoro tak to chodzisz do kosciola i ogladasz cierpienie na krzyzu to tak jak bys sluchal użalania sie pana jezusa w hh tez lubie poezje spiewana i nie rzucac sie w tlumie byc szarym zjadaczem chleba myslac ze jest sie kims serio hip hop to dno nie przepadam za tym (chcesz bansowych kawałków posłuchaj pogladaj tede dostepny jest w tv) AMEN

 
22.
tan
tanRok temu

Nigdy nie mialem nic wspolnego z katolicyzmem, chociaz i tak nie bardzo rozumiem analogie. Wypowiadam sie zakladajac, ze to powyzej jest adresowane do mnie.

 
23.
IS
ISRok temu

Na wstępie powiem, że HH nie słucham.
Rzeczywiście lekko przesadziłeś, bo akceptować nie musisz, ale tolerować powinieneś. A może to tylko Twój błąd leksykalny?

Historia zna bardzo dużo środków przekazywania myśli, m. in. poprzez uznawane przez Ciebie obrazy, które czasami wręcz przesiąkają brutalnością i naturalizmem. Jak widzę rzeź na jakichś obrazach (a jest takich dzieł sporo, czy nawet freski w średniowiecznych świątyniach), to nie uogólniam, nie generalizuję. Literatura też jest przesiąknięta bezsensownym bełkotem, wulgaryzmami, haosem (znasz wiersze Stachury, Bursy, Hłaska?). Sam nieraz czytam takie brednie, albo brutalizmy, że ciężko to znieść. To się nazywa "środki artystycznego wyrazu". Autor miał coś do przekazania i wybrał taką a nie inną formę. Nie znaczy to, że muszę negować autora, albo czytelników tej literatury. Nie muszę akceptować formy - lecz tolerować się powinno. Przynajmniej tak mi nakazuje kultura. Oryginalność formy - to jest to! Gorzej, jeśli coś jest super hiper popularne.

Kiedyś też nie umiałem zrozumieć HH, ale język polski w szkole czasami się przydaje. Teraz wiem, że to jest po prostu forma - przesłanie jest ukryte. Znasz "Ferdydurke" Gombrowicza? Jeszcze nikt nie uwolnił się od formy - i póki tak będzie, zawsze znajdzie się ktoś, komu dana forma nie pasuje.

Niestety co do młodzieży - po części masz rację. Spora część to nieodpowiedzialne i niedojrzałe wandale, blokersy i inne. Bez skrupułów przyjmują wszystkie wzorce kolegów, czy popkultury (amerykanizacja etc.) i bezmyślnie powtarzają to, co jest w Hip-Hopowych tekstach. Jak już pisałem - autor wybiera formę i często wręcz nie utożsamia się z podmiotem lirycznym. A jak ludzie przyjmą tą formę, to już sprawa drugorzędna.

Jeśli chodzi o młodych, to wymierne korzyści przyniesie informacja, edukacja i wychowanie niż negowanie ich kontrkultury. To, że Twoje pokolenie nie potrzebowało buntu, nie znaczy że nastąpił jakiś krach. Wręcz przeciwnie, te zjawiska są niczym sinusoida. Jedno pokolenie się buntuje, drugie nie. Pokolenie przed Tobą buntowało się przeciw totalitaryzmowi (internowanie, wyrzucanie ze studiów itp.). Oni byli wtedy młodzi. Teraz kolej na następnych.

Kto powiedział, że za wandalizm odpowiedzialni są głównie hiphopowcy? Każdy może być wandalem. A moim zdaniem najbardziej agresywne są karki z siłowni, prawdziwe (!) punki oraz skinheadzi. Co też nie znaczy, że ich nie toleruję, po prostu nie akceptuję ich zachowań.

Co do Twoich dzieci na smyczy ich nie będziesz trzymał. Taki 13-latek ma już swój świat, kolegów, środowisko. I naprawdę wtedy już niewiele będzie od Ciebie zależeć. Musisz się starać być dobrym rodzicem już od samego początku, a pierwsze 3 lata życia i wiek przedszkolny jest nawet najważniejszy. Tylko... jak nauczyć się być rodzicem?

 
24.
dominik
dominikRok temu

Łukasz, chciałbym zapytać dlaczego Kaliber utwierdza Cię w swoim przekonaniu?

 
25.
Łukasz Więcek

@tan - nie przekręcaj moich słów. Napisałem, że generalnie jestem tolerancyjny, ale HH nie toleruję.

@IS - jak zwykle się z tobą nie zgodzę Tzn nie zgodzę się z porównaniem HH do obrazów. Do obrazów można porównać "normalną" muzykę (pop, rock, ballady, ...). Natomiast HH bym porównał bardziej do brutalnej pornografii. Może i nie znam się na HH, ale tylko w HH słyszałem teksty typu "kurwa jebane dziwki, rozpierdalają życie jak ja pierdole" itp. Tylko w HH na kobiety mówi się "suczki".

Co do wandalizmu - pisałem konkretnie o graffiti. I wątpię. czy widziałeś dresa albo metala biegającego po osiedlu z zestawem kolorowych spreyów. A jeżeli już mówić ogólnie o wandalizmie, to problem ten dotyczy wszystkich - od dresa, przez skejta, po ludzi z tzw "dobrych rodzin".

I wracając do dzieci - wiem, że smyczy im nie założę. Dlatego wybrałem właśnie taką formę buntu i sprzeciwu przeciwko temu nurtowi siejącemu przemoc.

I nie mówcie mi, że to ja jestem dziwny. Rozmawiałem z wieloma rodzicami, i nie trafiłem na ani jednego rodzica, który by był zadowolony z tego, że jego dziecko słucha HH.

Może po prostu trzeba dojrzeć, żeby zacząć dostrzegać pewne rzeczy? Rozumiem teraz Wasz wielki sprzeciw, bo włażę z buciorami w Waszą kulturę. Może po prostu zaczynam już postrzegać świat jak dorosły? Kiedyś sam sprzeciwiałem wszystkim zasadom, które narzucali mi rodzice (wracanie przed 20 do domu, zakaz kolegowania się z niektórym,i dziećmi, itp). Teraz, z perspektywy czasu, doskonale rozumiem ich zachowanie. Chcieli ustrzec mnie przed złem, którego sam nie dostrzegałem.

@dominik - niestety, teraz nie jestem u siebie, i nie mam jak zacytować konkretnych fragmentów tekstu. Jutro po pracy odpowiem na Twoje pytanie.

 
26.
MłodszaSiostraMegoBrat
MłodszaSiostraMegoBratRok temu

no no, ale wojnę rozpętałeś tą notatką. ja powiem tak, biorąc pod uwagę ogół, to się zgadzam, ale jednostki nie zawsze są skończonymi pozerami.
trzeba stać się bardziej wyrozumiałym. osoby, które tworzą i preferują taki rodzaj muzyki po prostu inaczej nie potrafią uzewnetrznić siebie i swych emocji. jedni płaczą, inni krzyczą... kolejni okaleczają się... Ci piszą czasami proste a nawet prostackie teksty, jednak nie dzieje się to bez przyczyny... to jest ich "własny" sposób na pokazanie, że jest się kimś... (w mniemaniu takich osób)

 
27.
Łukasz Więcek

@Siostra - si si - masz rację. Tylko widzisz - takie trzynasto- czy czternastolatki interpretują wszystko na swój sposób. Jest to wiek dojrzewania i buntu. Jeżeli słyszą "modną" piosenkę, w której wychwytują takie zwroty, jak "tanie cipki", czy "młode suczki", to tak później zaczynają odbierać świat. A jako, że na każdą próbę pokazania im, że to jest złe reagują, jak reagują, rzadko który z tego wyrasta. I potem właśnie takie postawy sobą reprezentują i użalają się mad sobą, że jest im źle i nie ma dla nich ani pracy ani przyszłości...

 
28.
dominik
dominikRok temu

> ich brak tolerancji wobec wszystkich, którzy nie są "ziomalami".
Jeszcze jedno pytanie... Ilu z nich znasz osobiście?

 
29.
MłodszaSiostraMegoBrat
MłodszaSiostraMegoBratRok temu

masz rację, zgadzam się, że niektóre kawałki przesycone są tekstami, które wykoślawiają psychikę "gorących" trzynastek. świat wpada w bagno, bo nikt nie tłumaczy wszystkim "dorosłym" panienkom, że to właśnie Ci wszyscy blokersi udający hh'ców są skończonymi debilami, którym mózg obsunął się i został jakieś 15cm pod pępkiem...

 
30.
ease
easeRok temu

elo!

Wydaje mi sie ze Twoja obserwacja srodowiska tzw. hip-hopowego ograniczyla sie wylacznie do teledyskow i 'ziomali' co siedza cale dnie na klatce i pluja ludzia pod nogi...Widzisz, to co mowisz jest zupelnie nie zgodne z rzeczywistoscia.

Po 1) Hip-Hop jak zapewne wiesz z mediow, to nie tylko muzyka, to styl bycia, sposob realizowana siebie, bez spiec, powoli wytrwale...

Po 2) Bardzo czesto jest tak ze te wszystkie łyse dresy w klatkach czy szerokich spodniach, co wala po mordzie za byle co i uwazaja sie za hip-hop-owcow tak naprawde nie maja z HH wspolnego. Chodz przyznam ze nie zawsze tak jest, ale napewno przewaznie!

Nie bede juz mowil hip-hopowiec bo to okreslenie jest bledne.

Po 3) Raper ktory pisze o tym jak jest zle, ze zycie jest do dupy, ze nie ma przyszlosci to nie nawija tego poniewaz takie teksty sa na 'topie', ale w ten sposob bardzo duzo rzeczy przemysli, wyciagnie jakies wnioski i byc moze wlasnie to go wyprowadzi na prosta.
Piszac teksty, sluchajac rapu, malujac grafitii czy wykonujac jakies tam noise slide dostajesz energie, wyladowujesz cale napiecie z dnia i masz sile by dzialac dalej.To ze inni ludzie medytuja, jeszcze inni spiewaja by zaistniec, nie dotyczy raperow, przynajmniej tych ktorych o ktorych mowisz.Chodz z drugiej strony nie mowisz o raperach, writerach, beatboxerach, skaterach, ani innym zwiazanych w jakis tam sposob z hip-hopem, tylko o wandalach.

Niestety, ale obecnie ludzie nie rozrozniaja 'hiphopowcow' od 'wandali' a to jest przykre.

 
31.
dominik
dominikRok temu
 
32.
Piotr tenLIS Lisowski
Piotr tenLIS LisowskiRok temu

To moz teraz ja... Jak to kiedys pieknie powiedzial Pan Poniedzielski. Kiedys ludzie nei znali muzyki, dlonie sluzyly im do tego by zdobywac pozywienie i trzymac sie galezi, az kiedys jeden z grupy pierwotnych wzial do reki patyk i uderzyl o cos. Wydobyl sie dzwiek, potem resztya zaczela go nasladowac, zaczeli cos krzyczec i tak powstala muzyka. Obserwujac dzisiejsza muzykle mozna odniesc wrazenie ze zatoczyla ona kolo.

Moze nie bede krytykowal muzyki, wróć! Przepraszam, ale hip-hopu nie nazwalbym muzyka, tylko nieudolna recytacja. Pozwole soie skrytykowac sama kulture, subkulture a wlasciwie brak kultury. Mam dosc tzw. (dla krzywych czapeczek tlumacze tzw. = tak zwanych) "ziomali" plujcych mi i innym pod nogi, mam dosc pobazgranych scian na miescie, am dosc pogardliwych spojrzen spod daszka krzywo zalozonej czapeczki, mam dosc niekulturalnego zachowania w miejcach publicznych... Co jak co, ja nie reprezentuje i nie identyfikuje sie z zadna subkultura, ubieram sie elegancko (czytaj: koszula, marynarka, półbuty, jeansy), na imprezach miejskich, publicznych najwiecej zadymiaja wlasnie Ci panowie z za duzymi ubraniami, metale bawia sie w swoim gronie popijajac wino (to temat na inna notke i komenta), dresy cwaniakuja kto ma fajniejszy lancuch i lepszy bas w aucie, generalnie malo ich i z kazdym dniem coraz mniej, ale "ziomki"... Gdy widze takiego i jego wzrok tęskniący za rozumem to... ehh, rodza sie we mnie rozne odczucia...

A podknijcie wy sie wszyscy o te swoje opuszczone spodnie, poplujcie sie nawzajem i zasprayujecie swoje sciany w mieszkaniu, niech wam daszek calkiem zasloni swiat i zgubcie sie w swojej ciemnocie... Tyle ode mnie. Rymowanki kazdy glupi potrafi pisac, ludzie inteligentni pisza ksiazki o rzeczach waznych a nie gdybią sobie o... o niczym

Pozdrawiam nieliczna inteligencje!

 
33.
misia
misiaRok temu

A ja tam do HH nic nie mam... niektóre piosenki nawet znośne:P
A w jak zapomnieć to nawet mi sie wstep podoba:)
Tak, wiem, inna jestem.

 
34.
słonek
słonekRok temu

A hasła "Punc not death"? I inne? Podpisy swoje, różnych subkulturowców? Ja nie wiem jak jest w Twoim mieście, ale w każdej subkulturze znajdzie się "subkulturowiec" i "pseudosubkulturowiec". A Ty jesteś chyba zapatrzony za bardzo na tych pseudo i wyogólniając na całokształt HH obrażasz resztę. Mi się osobiście bardzo podoba Fisz, Kaliber 44 poza propagandą marihuany, Paktofonika, a nawet Peja. A słucham głównie raczej poezji śpiewanej i HardCoru.

 
35.
Łukasz Więcek

Po raz kolejny powtórzę - moje spostrzeżenia nie mają nic wspólnego ze światem pokazywanym w TV. Wielu skejtów (hiphopowców) znam osobiście. Z wieloma chodziłem do jednej klasy w Elektroniku i jeszcze większe ich rzesze mijałem codziennie na korytarzu szkolnym. Więc jako takie pojęcie miałem okazję sobie o nich wyrobić. I kolego ease mylisz się - te teksty nie pomagają w żaden sposób wyjść na prostą. Większość z tych hiphopowców, których znałem, wyznawało zasadę, że i tak wszystko jest do dupy, więc nie ma po co się starać.

I za przeproszeniem - nic mnie to nie obchodzi, że ktoś dostaje energię jak sobie graffiti maluje. Jak tak bardzo tego potrzebuje, to niech sobie blok rysunkowy kupi i tam to maluje, a nie po wszystkich ścianach w mieście i rozkładach jazdy.

@słonek - racja - czarna owca zawsze się trafi. Z tym, że jak się rozejrzeć dookoła, to można raczej powiedzieć, że w HH czasami trafi się biała owca.

 
36.
Tomasz Topa
Tomasz TopaRok temu

Woaa... ale flame'a wychodowałeś...

 
37.
IS
ISRok temu

Dlaczego nie skupisz się np. na kontrkulturze skinów? W większości to rasiści i czynni narodowcy, którzy wyskakują na Ciebie z żyletkami o zmierzchu, jeśli nie jesteś Polakiem. To jest przecież bardziej szkodliwe niż HH.
A może analitycznie... co Cię skłoniło do napisania takiej noty? :P

 
38.
Łukasz Więcek

@Alpha - no ba

@IS - natrafiłem w sieci na ten filmik, który zamieściłem w notce I tak mnie natchnęło, żeby podzielić się tym, co o tym wszystkim myślę

A na skinów i im podobnych też przyjdzie czas Nie znają dnia ani godziny...

@Lisie - piękne słowa

Pozdrawiam

 
39.
Bartek
BartekRok temu

polecam pare piosenek PFK (paktofoniki) nie wszystkie bodajze tylko 4-5 kawalkow sa warte uwagi tak samo jak tylko 2 piosenki 18l.

Troche uogolniles ale w znacznej czesci jednak popiram Twoja wypowiedz.

 
40.
Biedronka
BiedronkaRok temu

Po pierwsze.... nie przepadam za POLSKIM hip hopem ze względu na monotematyczność... ale są kawałki warte posłuchania... np bardzo lubię Hurt jedną piosenkę... Verby czy 18L i jakieś się tam jeszcze znajdą

Po drugie ... ZAGRANICZNY HH jest za bardzo komercyjny... tam zawsze są bogaci i jest dużo sexu...

Po trzecie... tak samo nie przepadam za techno... chodź są kawałki bardzo melodyjne czasem w tym uderzaniu... ale znów to tylko kawałki...

Po czwarte ... rapować można na naprawdę fajne rzeczy... i dla mnie HH a rap to co innego...

Pozdrawiam!

 
41.
qbiak
qbiakRok temu

no to chyba co miasto to obyczaj, bo tez nie przepadam za elementami o ktorych pisal Lis, tylko ze u nas tacy ubieraja sie w dresy... tak wiec wydaje mi sie ze to raczej kwestia mentalnosci niz muzyki i nie nalezy wg mnie ich laczyc

 
42.
Raphi
RaphiRok temu

Sluchaj Lukasz, napisze Ci tak:

Najpierw harakterystyka hiphopowca, ktorego znam najlepiej:
Moj mlodszy o 8 lat brat "uprawia" hip hop od 6 lat. Obecnie jako student Politechniki Slaskiej w Gliwicach ze srednia 4,2 konczy nagrywac swoja 3-cia juz plyte. Nosi za duze ciuchy, chodzi z mp3-ka w uszach, zawsze ma przy sobie notes i dlugopis i pisze teksty (np. jezdzac autobusem).

Harakterystyka jego tworczosci:
Pisze o tym co go otacza, o zlych i dobrych rzeczach, historie o tym co sie dzieje z jego przyjaciolmi, z milosciami, opisuje to co widzi i opowiada o tym w piosenkach. Pisze o tym jak sie bawi na imprezach, czasem o milosci, o kobietach. Generalnie pisze o codziennosci, o tym co smutne i wesole. A robi to na swoj sposob, pisze i nagrywa w swoim stylu.

Na to, aby moc nagrywac pracowal (i pracuje nadal). Za zarobione pieniadze kupil sobie wyposazenie studia (mikrofon, mikser, karte muzyczna, wybudowal studio wygluszeniowe).

Przychodza do niego znajomi, rowniez nagrywaja (lepiej lub gorzej), czasem wpadaja jacys ciekawi ludzie (czarni, albo np. Monika Kandefer - http://monika_kandefer.getphoto.pl/). Zawsze dobrze sie bawia przy nagrywaniu. Spedzaja wolny czas tak jak lubia i maja z tego przyjemnosc.

Moj brat poza ubiorem i specyficznym poruszaniem sie na scenie (ktore opisujesz w nietolerancyjny sposob piszac jednoczesnie o braku tolerancji) nie pasuje do Twojego obrazu hiphopowca. Zdecydowanie nie zgadzam sie aby POLSKI HIP-HOP w jakikolwiek sposob mogl utozsamic sie z Twoim opisem. POLSKI HIP-HOP to pojecie szerokie, a ty piszesz z pewnoscia o zdemoralizowanej mlodziezy, ktora przy okazji zainteresowania stylem hiphopowym napada na Ciebie, a tworczosc jaka wypluwaja prezentuje tak niski poziom, ze nie mozna jej nawet probowac przyrownywac do polskiego hiphopu. Jesli tak jest, masz bardzo ograniczone pole do wyrobienia sobie opinii o hiphopie. Osobiscie uwazam, ze skoro nie interesujesz sie hiphopem, nie wiesz na jego temat zbyt wiele. Wiec napisales to co wiesz...

Jesli chcesz, przysle Ci kilka piosenek z 1 i 2 plyty. Musisz tylko obiecac ze przesluchasz i wyrazisz na ich temat publicznie opinie (konstruktywna krytyke) a nie takie blabla jakie napisales nie majac pojecia o temacie.

Jest takie powiedzenie... jak nie masz nic do powiedzenia to sie nie odzywaj.. ty sie odezwales, nie majac wiele do powiedzenia. Stad moja reakcja. Ale nie przejmuj sie I tak czytuje twojego bloga bo jest ciekawy.

 
43.
Łukasz Więcek

@Raphi - z miłą chęcią przesłucham Jak możesz, to podeślij na raphi@wiecek.biz.

Piszesz, że skoro nie interesuj się HH, to nie wiem o nim zbyt wiele, i nie powinienem się wypowiadać. Ale od kiedy to nie liczą się opinie tak zwanych "osób trzecich"? Pisałem to już po kilkakroć - nie trzeba się czymś interesować, żeby mieć z tym styczność.

I widzisz - a może to właśnie Twój brat nie jest tym takim typowym polskim Hiphopowcem? Może po prostu przebywasz dużo z nim i jego (Waszymi) znajomymi, którzy są na wyższym poziomie kulturalnym, i dlatego nie dostrzegasz tego, czym np jest HH dla gimnazjalistów, którzy w piosenkach szczycą się ilością przelecianych lasek, częstotliwością palenia marihuany i ilością wypitego piwa.

Jak najbardziej się z Tobą zgadzam - istnieją wyjątki (o których pisałem już w samej notce). Ale oprócz tych Hiphopowców na poziomie, są całe setki tysięcy zdemoralizowanych dzieciaków. I to właśnie oni budują taki, a nie inny obraz.

Pozd4rawiam serdecznie i jeszcze raz dziękuję za wszystkie komentarze

 
44.
Łukasz Więcek

Gorąco zachęcam do przeczytania nowej notki Subkultury: Skinheads, która jest odpowiedzią na Wasze komentarze do tej notki

 
45.
Biedronka
BiedronkaRok temu

POLSKI HIP HOP TO NIE GIMNAZJUM... POLSKI HIP HOP TO MUZYKA NAJRÓŻNIEJSZA... słuchana przez tępych GIMNAZJALISTÓW jak i tych wykształciuchów ... a że większość w gimnazjach ma taki poziom to słuchają tej gorszej strony HH... wiec nie możesz obwiniać całego... jest dużo ... naprawdę dużo dobrego polskiego HH... tyle ze mniej słuchanego!

 
46.
Soltys
SoltysRok temu

Podpisuje się pod tym tesktem(zgadzam się) wszystkim co mogę

 
47.
Łukasz Więcek

@Sołtys - masz na myśli moją notkę, czy komentarz Biedronki?

 
48.
Łukasz Więcek

Przypomniał mi się kawał Też taki typowo stereotypowy, ale właśnie dzięki temu jest śmieszny

Spotkały się dwa dresy, i jeden mówi do drugiego:
- Ty k*wa słyszałeś? Wynaleźli nowy model BMW!
- I czym on się różni?
- No jak k*wa czym? Ma szklane drzwi od strony kierowcy!
- Ale po h*ja?
- No jak po h*ja?! Żeby było widać cały pasek na dresie!


;) pozdrawiam

 
49.
miodek
miodekRok temu

Tak w woli ścisłości pisze się ch*ja a nie h*ja

 
50.
IS
ISRok temu

@miodek - "gwoli" a nie "w woli" zapraszam na http://so.pwn.pl/

BTW: znajdź mi drecha, który jeździ BMW.

 
51.
Ner
NerRok temu

Ja też nie lubie HH, nie ma tam nic oprócz plujacego się gnoja/ćpuna/bandyty który jak napisał Łukasz użala się jak mu ciężko w "prawdziwym" życiu na ulicy bo go policja złapała jak kradł portfel/pobił kogoś i trafił do pierdla

 
52.
Słupek
SłupekRok temu

A ja lubię zespół Afro Kolektyw, mają zabawne teksty i podkład instrumentalny a nie jakieś elektroniczne bity. No, i wokalista ma ciekawą wymowę, jak jedna pani napisała w Przekroju - "postrach logopedów"
http://youtube.com/watch?v=b9pfkbRlvGc

 
53.
Endry
Endry11 miesięcy temu

Ehh... Albo ja nie potrafie czytac ze zrozumieniem albo poprostu nie podkreśliłeś tego, ze kawałek "bo oni nie rozumiom" nie jest zwykłym kawałkiem hip-hopowym, lecz jest to drwienie(szyderstwo?) z polskiego hip-hopu... Mi osobiście ten kawałek podoba, ponieważ akurat jak go słucham wiem, jakie wielkie gów** jest z tego całego hh... ps. kawałek "bo oni nie rozumiom" zdobywcą nagrody publiczności na skoofce i 2 miejsca w konkursie filmów licealnych...

Pozdrawiam, Endry.

 
54.
Piotr Zonko
Piotr Zonko11 miesięcy temu

Ej no to zioom nagraj cos

 
55.
Cyberboy1
Cyberboy18 miesięcy temu

Hej człowieku. Widać, że po prostu bierzesz co masz, żeby udowodnić, że mówisz prawdę. Ten teledysk to jakieś nieporozumienie, równie dobrze pisząc o rocku można by było pokazać teledysk jakiegoś zespołu grającego w oborze świniom do snu. A piosenka "smutno mi' to dosłuchałeś jej chociaż do końca? Słyszysz tam na końcu śmiechy i kręcenie beki? Oni po prostu sie chcieli troche ponabijać i pośmiać dlatego napisali taki kawałek i powiedz mi na przykład jak często go słyszałeś w telewizji co? Bo pewnie ani razu. Pomyśl zanim coś napiszesz...

 
56.
smn
smn6 miesięcy temu

Akurat te dwa "utwory" które tu przytoczyłeś są zupełnie niereprezentatywne, pierwszy to parodia zamierzona a drugi to tzw. gatunek hip-hopolo, czyli t komercyjny badziew dla panienek z gimnazjum. Posłuchaj może tekstu WWO- Każdy ponad każdym http://pl.youtube.com/watch?v=_if7AU9bxOY czy uważasz, że jest głupi ? Albo np Zipera z Muńkiem - Do roboty http://pl.youtube.com/watch?v=O-f6Yi9FY88 , uważasz, że ten kawałek nie ma nic wartościowego do przekazania ? Nigdy nie wolno uogólniać, choć wiele jest hip-hopowych tekstów głupich i bezsensownych (nawet bardzo), to pamietaj, ze nie każdy tekst ma mieć jakiś głęboki sens, tylko bawić. Dla uściślenia: słucham głównie punka, a chodzę w dżinsach i swetrze.

 
57.
ta
ta5 miesięcy temu

najpierw chłopcze naucz sie pisac bo twoj fonetyczny zapis szanowanego zespolu to parodia cos jak odruchy paralityczna-drgawkowe na klawiaturce. potem posłuchaj czegos ambitniejszego jak trzeci wymiar i domyśl sie kto tu sie w takiej sytuacji nad kim uzala? może ktoś cię pobił za nie słuchanie hh? a moze chlopiec z wyzszej sfery brzydzi sie ludzmi spod bloku?

 
Dodaj komentarz:

Pola oznaczone gwiazdką Gwiazdka są obowiązkowe!

Do ostylowania komentarza użyj specjalnych tagów:

[b]pogrubione[/b], [u]podkreślone[/u], [i]pochylone[/i], [url]http://link[/url], [url=http://link]Tytuł[/url]




Podgląd komentarza:
58.

 

Silnik strony: Łukasz Więcek; grafika: Paweł Ludwiczak. Zawartość strony chroniona licencją CC-BY-NC Creative Commons License