Generalnie jestem bardzo tolerancyjny. Nie przeszkadzają mi ludzie z czarną skórą, czy skośnymi oczyma. Nie przeszkadzają mi też homoseksualiści, czy ludzie wyznający Buddyzm. Ale jest kilka rzeczy, których nie toleruję. Wśród nich jest pedofilia i polski hip-hop. Dzisiaj skupię się bardziej na tym drugim.
Polski hip-hop jest czymś, czego nigdy nie pojmę i nie zacznę tolerować. Dlaczego? Bo w 90% są to teksty ludzi użalających się nad własnym losem, a nie robiących nic, żeby ten los zmienić. Pokazują swoją biedę, nieudane życie, a wszystkie teksty są naszpikowane przekleństwami.
Kolejną sprawą jest ubiór – krzywo uszyte spodnie, koszulki o pięć rozmiarów za duże i wypasione puchowe adidasy. Nie mówiąc już o tym, że nie potrafią prosto założyć nawet zwykłej czapeczki z daszkiem.
Do tego wszystkiego dochodzi gestykulacja rąk, która przypomina typowe odruchy paralityczno-drgawkowe.
Następnym powodem mojego braku tolerancji wobec hip-hopu i jego wyznawców, jest ich brak tolerancji wobec wszystkich, którzy nie są „ziomalami”. Jakoś jeszcze nie słyszałem o tym, żeby ktoś dostał „w ryja” za to, że nie słucha rocka, czy poezji śpiewanej. Za to za niesłuchanie hip-hopu sam już raz dostałem w ryja. „Ludzie” – skąd w was tyle nienawiści?
Żeby się za dużo nie rozpisywać podam Wam po prostu dwa przykłady, które doskonale odzwierciedlają moje pojęcie hiphopu i jego poziom.
Bo oni nie rozumiom
Smutno mi
Tak – po prostu kocham te dwa kawałki, które doskonale pokazują to, czym jest hip-hop ;)
Oczywiście nie można uogólniać – bo w każdym przypadku są wyjątki. I tak tutaj wyjątkiem może być chociażby „Jak zapomnieć” zespołu Jeden Osiem El. Zarówno do tej piosenki, jak i do wszystkich innych znanych mi piosenek tego zespołu, mam pełen szacunek.
Jak zapomnieć
Ale to jest tylko jeden z wyjątków potwierdzających regułę.
Ech – całe szczęście, że mieszkam w domku jednorodzinnym, i nie spotykam się codziennie z „blokersami” przesiadującymi dzień i noc pod klatką, plując ludziom pod nogi i pisząc na wszystkich możliwych ścianach HWDP. „Ludzie” – leczcie się!

Tagi: muzyka, tolerancja
Dodano: 5 lut 2007, godz. 03:12
Komentarze: 54

http://www.myspace.com/sprstoprocentrapu
Dodam jeszcze jedno. Oto mój znajomy z dawnych lat. Przesłuchajcie kawałki – „Uważaj” i „Upływy czasu”. Rap pozbawiony komercji i propagandowych haseł.
Jeszcze jedna sprawa co do obrażania, czy znieważania godła narodowego. Kawałek Eldo – Nie Pytaj O Nią powinien sporo wyjaśnić w tej kwestii. Trzeba przyznać, że temat intrygujący.
Postawmy sprawę jasno- Jeden Osiem El. tworzy muzykę którą nie można nazwać hip hopem :). To bardziej… hiphopolo…? Ale zgadzam się z tym, że nie można uogólniać. A jeśli mogę Ci polecić kawałki, które możliwe, że zmienią Twój stosunek do polskiego hip hopu to polecam przesłuchać:
1.”63 dni chwały” Hemp Gru
2.”Twarze” czy „Nie pytaj o nią” Eldo
3.”Odwilż” Fabuła
:)