To, że Google potrafi z przymrużeniem oka podchodzić do wielu spraw, wie już chyba każdy (nawet Tomek pisał dzisiaj o tym). Czasami też Google tworzy nowe usługi, które nie mają spełniać żadnych konkretnych zadań. Ot po prostu mają być swego rodzaju ciekawostką ;) I właśnie do takich nikomu nie potrzebnych "zabawek" wujka Google można zaliczyć stronę Blogger Play.
Dla niewtajemniczonych - Blogger jest świetną (i darmową) platformą blogową działającą pod skrzydłami wujka Google i zrzeszającą tysiące ludzi. A tam, gdzie są tysiące ludzi prowadzących swoje blogi, jest też cała masa zdjęć publikowanych na tychże blogach. I to właśnie te zdjęcia wykorzystał wujek Google w swojej "zabawce" Blogger Play.

Blogger Play jest niczym innym, jak pokazem slajdów serwującym fotografie losowo wybrane spośród wszystkich opublikowanych przez Bloggerów zdjęć. Oprócz samego oglądania zdjęć można zobaczyć informacje o właścicielu bloga, z którego dane zdjęcie zostało pobrane, a także część postu opublikowanego razem z tym zdjęciem.
Czy ma to jakieś praktyczne zastosowanie? Raczej nie. Na pewno jest to prawdziwa skarbnica wiedzy o ludziach. Już po kilku minutach oglądania znalazłem kilka całkiem ciekawych blogów prowadzonych przez naprawdę dobrych fotografów. Wojtek zaproponował też inne zastosowanie tego gadżetu - można go odpalić na pełnym ekranie i używać jako wygaszacza ekranu ;)
Życzę miłego oglądania i wielu ciekawych znalezisk!
Tagi: ciekawostki, galeria, google, zdjecia,
Dodano: 7 miesięcy temu
Komentarzy: 3


Boję się takich rzeczy - znowu mi się google reader zapełni