Producenci kart pamięci do aparatów prześcigają się w produkowaniu coraz to większych i szybszych nośników danych. I o ile pojemność danej karty możemy bez problemu sprawdzić z dokładnością co do bajta, to w kwestii jej szybkości musimy zaufać producentowi. A z producentami bywa różnie...
Przedstawiam Wam poniżej filmik pokazujący, jak bardzo różnią się prędkością zapisywania karty różnych producentów. W teście wzięły udział karty SD SanDisk, IO Data, Toshiba, Panasonic, Transcend i , ATP ProMax. Wszystkie karty mają deklarowaną szybkość 4x. Przed testem wszystkie karty zostały sformatowane, a sam test polega na zmierzeniu czasu zapisu na karcie serii 6 zdjęć wykonanych w formacie NEF (RAW) aparatem Nikon D80.
Wyniki testu:
- SanDisk: 17.82sec
- IO Data: 11.09sec
- Toshiba: 15.01sec
- Panasonic: 11.40sec
- Transcend: 11.25sec
- ATP ProMax: 8.50sec
Według tego testu karta SanDisk jest ponad 2 razy wolniejsza od karty ATP ProMax! A według zapewnień producentów wszystkie karty powinny zapisywać dane z identyczną prędkością.
I szczerze mówiąc trochę mnie zdziwiły wyniki tego testu, bo wg opinii na forach i grupach dyskusyjnych poświęconych fotografii, karty SanDiska są uważane za jedne z lepszych kart. Jedynym atutem tych kart, który mógłby tłumaczyć tak dobre o nich opinie, jest bardzo długa żywotność i duża niezawodność tych nośników w trudnych warunkach (mrozy, upały, itp).
Jest jeszcze ewentualność, że osoba wykonująca ten test miała do dyspozycji jakąś podróbkę, których ostatnio pełno na rynku. Jak rozróżnić marną podróbkę od oryginału możecie poczytać tutaj.
Tak, czy siak, wyniki testu powinny dać o myślenia, bo jak widać 4 nie zawsze jest równe 4...
Tagi: fotografia, test, video,
Dodano: 11 miesięcy temu
Komentarzy: 8



Wezmę to, wydrukuje i spytam, co o tym sądzi moja matematyczka